Komenda Powiatowa Policji w Olkuszu prowadzi poszukiwania zaginionego 40-latka. Karol Matras, mieszkaniec Gorenic, wyszedł z domu 1 września około godz. 5 rano. Od tamtej pory nie wrócił do miejsca zamieszkania i nie nawiązał kontaktu z bliskimi.
Ślad urywa się na dworcu PKS
Jak przekazuje policja, ostatni raz mężczyzna był widziany na Dworcu PKS w Olkuszu. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogły widzieć 40-latka lub mają informacje na temat jego obecnego miejsca pobytu.
W mediach społecznościowych pojawił się również emocjonalny apel żony zaginionego. Kobieta zwraca uwagę, że stan mężczyzny może wymagać pilnej pomocy.
Może być skołowany, albo nie przytomny. Istnieje ryzyko udaru lub zawału – napisała na Facebooku.
Policja podała rysopis
Karol Matras ma około 170 cm wzrostu i muskularną sylwetkę. Jest łysy, ma długą brodę i niebieskie oczy.
W chwili zaginięcia miał na sobie ciemne jeansy, ciemną bluzę oraz podkoszulek z motywem zwierząt leśnych. Miał również czarny plecak w czaszki.
Policja prosi o pilną pomoc w poszukiwaniach. Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Karola Matrasa, powinien skontaktować się z Komendą Powiatową Policji w Olkuszu pod numerem 47 83 25 242 lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Każdy, nawet z pozoru niewielki sygnał, może pomóc w odnalezieniu zaginionego 40-latka.