Michał O. odpowie za dziewięć zabójstw?! Minister Żurek przekazał, co grozi 24-latkowi

Znamy ustalenia prokuratury po krwawej tragedii w Krakowie i makabrycznym odkryciu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Śledztwo obejmuje dwa czyny: zabójstwo sześciu osób na krakowskim Rynku oraz śmierć trzech osób w Ostrowcu. W obu przypadkach użyto broni palnej. O szczegółach poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

W sprawie sobotnich dramatycznych wydarzeń w Krakowie i Ostrowcu Świętokrzyskim pojawiły się nowe informacje. Jak przekazał na platformie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, śledztwo obejmuje dwa czyny. Pierwszy dotyczy zabójstwa sześciu osób przy użyciu broni palnej oraz usiłowania zabójstwa wielu innych osób, w tym policjantów wykonujących obowiązki służbowe.

Prokuratura przyjęła, że sprawca działał w celu poważnego zastraszenia wielu osób. Z tego powodu czyn zakwalifikowano jako przestępstwo terrorystyczne. Chodzi o art. 148 § 3 Kodeksu karnego w związku z art. 115 § 20 Kodeksu karnego.

Trzy osoby zginęły w Ostrowcu Świętokrzyskim

Drugi czyn objęty śledztwem dotyczy zabójstwa trzech osób przy użyciu broni palnej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wcześniej informowano, że w mieszkaniu w bloku w centrum miasta znaleziono ciała 53-letniego mężczyzny, 52-letniej kobiety i 21-letniej kobiety. Byli to rodzice i siostra 24-letniego Michała O.

Oba czyny zagrożone są karą dożywotniego pozbawienia wolności.

Wyjaśnienie wszystkich okoliczności tych tragicznych wydarzeń, ustalenie pełnego przebiegu działań sprawcy oraz zabezpieczenie materiału dowodowego to obecnie priorytety prowadzonego postępowania - przekazał Waldemar Żurek.

Minister podkreślił również, że państwo musi stanowczo reagować na tak brutalne akty przemocy, a bezpieczeństwo obywateli jest bezwzględnym priorytetem.

Krwawa strzelanina na krakowskim Rynku

Przypomnijmy, że do tragedii doszło w sobotę po południu. 24-letni Michał O. wjechał samochodem na krakowski Rynek, a następnie otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policjantami został ranny i zatrzymany.

W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych znaleźli się również dwaj policjanci. Śledczy wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności obu tragedii.

Kraków po zamach – tak strzelał Michał O

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI