Zaskakujące odkrycie naukowców w tężniach solankowych. Mogą być groźniejsze niż myślisz

Naukowcy zbadali skład solanki w popularnych tężniach i wyniki okazały się alarmujące. Zespół z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie wykrył w próbkach groźne bakterie kałowe. Czy w znanych uzdrowiskach także istnieje takie ryzyko?

Długa tężnia solankowa otoczona gęstą zielenią drzew i parkiem. O zagrożeniach w tężniach przeczytasz w SE.
Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

Bakterie w tężniach solankowych wzbudzają wątpliwości

Każdego lata tężnie solankowe przeżywają prawdziwe oblężenie. Przyciągają tłumy kuracjuszy i turystów poszukujących chwili wytchnienia, lepszego samopoczucia oraz swobodniejszego oddychania. Ostatnio jednak narosło wiele wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa tych instalacji. Główną przyczyną są niepokojące wyniki analiz badaczy i ostrzeżenia przed drobnoustrojami, które mogą rozwijać się w odpowiednich warunkach w takich obiektach. Czy zatem relaks przy tężniach może okazać się niekorzystny dla naszego zdrowia?

Czy korzystanie z tężni jest niebezpieczne?

Z pewnością nie można jednoznacznie stwierdzić, że same w sobie tężnie są niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Przez lata stosowano je przecież z powodzeniem jako metodę wspierającą leczenie dolegliwości ze strony układu oddechowego. Zagrożenie pojawia się jednak wówczas, gdy brakuje odpowiedniej dbałości o czystość, konserwację oraz dezynfekcję infrastruktury tężniowej.

Bakterie Escherichia coli w krakowskich tężniach miejskich

Szerokim echem odbiły się analizy przeprowadzone przez zespół z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie na początku 2025 roku. W próbkach wody pochodzących z jednego z obiektów w mieście zidentyfikowano groźne mikroorganizmy, w tym bakterie Escherichia coli i Clostridium perfringens, które absolutnie nie powinny znajdować się w solankach służących do inhalacji.

W miejskich tężniach w Krakowie wykryliśmy bakterie Escherichia coli i Clostridium perfringens. To chorobotwórcze mikroorganizmy, które nie powinny występować w solance do inhalacji - informowała na antenie Radia Kraków prof. Katarzyna Wolny-Koładka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Eksperci podkreślają, że nie tylko brak odpowiedniego nadzoru ze strony zarządców przyczynia się do tego problemu, ale także nieodpowiedzialne zachowanie samych korzystających z tężni.

Ludzie, mimo regulaminu, który jest umieszczony przy tężni, zachowują się przy niej dość nieracjonalnie. Na przykład, obmywają ręce czy wpuszczają do niecki, do której spływa solanka dzieci, żeby sobie po prostu pobiegały - mówiła prof. Katarzyna Wolny-Koładka z UR w Krakowie dla RMF FM.

Czy musimy zrezygnować z tężni solankowych?

Kluczem do zachowania bezpieczeństwa jest odpowiedzialność zarządców za utrzymanie czystości tężni. Systematyczna kontrola, dezynfekcja, wymiana oraz oczyszczanie wody solankowej znacząco minimalizują ryzyko namnażania się szkodliwych drobnoustrojów w instalacjach.

Trzeba jednak pamiętać, że poprawnie konserwowane tężnie wciąż pozostają kluczowym elementem wielu krajowych uzdrowisk. Ich specyficzny mikroklimat świetnie wspomaga drogi oddechowe, redukuje dolegliwości alergiczne i gwarantuje lepszą jakość oddychania, a co za tym idzie, lepsze samopoczucie.

QUIZ. Kuracjuszu, jak dużo wiesz o leczeniu uzdrowiskowym? 10/10 tylko dla prawdziwych weteranów sanatoryjnych!
Pytanie 1 z 10
Jakie schorzenia są najczęściej leczone w polskich uzdrowiskach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki