Zima nagle wkroczyła do Polski! Na Podhalu zrobiło się biało. IMGW zapowiada kolejne opady śniegu
Jeszcze niedawno na Podhalu panowała jesienna pogoda, ale w poniedziałek krajobraz szybko się zmienił. Na Gubałówce deszcz przeszedł w mokry śnieg, który zaczął pokrywać trawniki, dachy budynków i samochody. Warstwa ma już około centymetra i nadal rośnie.
Intensywnie sypie również na Kasprowym Wierchu i Hali Gąsienicowej. Temperatura utrzymuje się tam w pobliżu zera, dlatego śnieg jest ciężki i mokry. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w centrum Zakopanego, gdzie zamiast śniegu pada przede wszystkim deszcz.
IMGW zapowiada kolejne opady śniegu. Nawet 7 cm
Według prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej to jeszcze nie koniec zimowej pogody w górach. W poniedziałek śnieg będzie padał przede wszystkim w wyższych partiach Tatr i Bieszczadów. Miejscami pokrywa śnieżna może zwiększyć się o około 7 cm.
TPN ostrzega turystów przed trudnymi warunkami na szlakach. Pod świeżym śniegiem znajduje się lód, dlatego łatwo o poślizgnięcie. Szczególnie niebezpiecznie jest na stromych odcinkach tras. Wyjście w wyższe partie Tatr wymaga teraz doświadczenia i odpowiedniego sprzętu zimowego.
Śnieg w górach, a co z resztą Polski?
Na nizinach na razie nie zanosi się na zimę. We wtorek, 27 października, temperatura wyniesie od 10 do 14 stopni. Na wschodzie i południowym wschodzie pojawi się więcej słońca.
Od środy do soboty będzie więcej chmur i miejscami popada deszcz. Termometry pokażą przeważnie od 8 do 12 stopni.
Trzeba jednak uważać na nocne przymrozki. Z poniedziałku na wtorek na Podhalu temperatura może spaść do -3 stopni, a w innych rejonach podgórskich do -1 stopnia. Miejscami pojawią się też mgły. Mokre drogi i chodniki mogą zamarzać, dlatego kierowcy powinni zachować ostrożność.