- Prokuratura Okręgowa w Krakowie i ABW prowadzą śledztwo przeciwko byłemu polskiemu żołnierzowi.
- Mężczyzna jest podejrzany o szpiegostwo na rzecz Rosji i szerzenie dezinformacji, m.in. za pomocą profilu „PolaknaDonbasie” na TikToku.
- Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie i wydano za nim list gończy.
Były żołnierz z zarzutami szpiegostwa. Miał siać dezinformację na TikToku
Prokuratura nie ma wątpliwości. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów byłemu wojskowemu. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, pierwszy z nich dotyczy przestępstwa z art. 130 § 9 kodeksu karnego, czyli udziału w działalności obcego wywiadu i działania na jego rzecz. Śledczy precyzują, że chodzi o wywiad Federacji Rosyjskiej.
Działalność podejrzanego miała polegać na prowadzeniu akcji dezinformacyjnej. Do tego celu wykorzystywał on serwis internetowy TikTok i profil medialny o nazwie „PolaknaDonbasie”. Za jego pośrednictwem miał rozpowszechniać nieprawdziwe oraz wprowadzające w błąd informacje. Cel tych działań był jasno określony i wyjątkowo groźny. Jak podaje prokuratura, chodziło o „wywołanie poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczpospolitej Polskiej”. Działalność w mediach społecznościowych miała więc być jedynie przykrywką dla wrogich działań wywiadowczych, mających na celu destabilizację sytuacji w naszym kraju.
Tymczasowy areszt i list gończy za podejrzanym. Były wojskowy ukrywa się w Rosji?
To nie koniec poważnych oskarżeń. Drugi zarzut, jaki prokurator postawił mężczyźnie, dotyczy przestępstwa z art. 141 § 1 kodeksu karnego. Mówi on o podjęciu służby w obcym wojsku bez wymaganej zgody. Prokuratura nie ujawnia na razie, w jakiej konkretnie formacji wojskowej miał służyć podejrzany.
W związku z wagą zarzutów oraz faktem, że mężczyzna przebywa poza zasięgiem polskich organów ścigania, podjęto zdecydowane kroki prawne. - Na wniosek Prokuratury Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – informuje Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Ponieważ miejsce pobytu byłego żołnierza nie jest dokładnie znane, ale śledczy zakładają, że „aktualnie prawdopodobnie przebywa na terytorium Federacji Rosyjskiej”, konieczne było wydanie za nim listu gończego. Oznacza to, że mężczyzna jest oficjalnie poszukiwany, a jego wizerunek i dane mogą zostać upublicznione w celu ułatwienia zatrzymania. Sprawa jest rozwojowa, a Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego kontynuuje działania mające na celu pełne wyjaśnienie wszystkich jej wątków.