Auta stanęły w ogniu. Prokuratura ustala tożsamość drugiej ofiary wypadku. Co już wiadomo?

2026-04-27 15:13

Dwa spalone wraki, piana gaśnicza na asfalcie i cisza po tragedii, która rozegrała się w kilka minut. Droga krajowa nr 58 między Rucianem-Nidą a Piszem stała się miejscem dramatu, w którym zginęło dwóch kierowców.

Super Express Google News
  • Tragiczny wypadek na Mazurach: 21-letni kierowca Audi, uciekając przed policją, zderzył się czołowo z innym autem.
  • W wyniku zderzenia oba pojazdy stanęły w ogniu, śmierć poniosło dwóch kierowców, a 18-letnia pasażerka Audi trafiła do szpitala.
  • Wstępnie ustalono tożsamość drugiej ofiary.

Wypadek na Mazurach. Prokuratura o postępach w śledztwie

Prokuratura potwierdza, że we wtorek (28 kwietnia) odbędą się sekcje zwłok obu mężczyzn. Śledczy chcą ostatecznie potwierdzić tożsamość drugiej ofiary, czyli kierowcy auta, w które uderzyło Audi prowadzone przez 21-latka z Warszawy. Policja wstępnie ustaliła jego dane, ale zanim zostaną podane, konieczna jest stuprocentowa pewność i zawiadomienie rodziny.

18-latka w BMW wymusiła pierwszeństwo, kilka osób w szpitalu

Pościg za kierowcą z Warszawy. Auta stanęły w ogniu

Do koszmaru doszło w niedzielny poranek. Według ustaleń policji 21-latek był wcześniej zatrzymywany do kontroli w Rucianem-Nidzie po popełnieniu wykroczenia. Auto zjechało w zatoczkę, ale gdy funkcjonariusze podeszli do samochodu, kierowca nagle ruszył i zaczął uciekać w stronę Pisza.

Po niespełna 8 kilometrach, na wysokości wojskowych magazynów amunicyjnych w Szerokim Borze, kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Audi zjechało na przeciwległy pas i czołowo zderzyło się z nadjeżdżającym samochodem. Oba auta stanęły w ogniu.

Kierowcy zginęli, pasażerka w szpitalu

21-latek zginął na miejscu. Jak przekazała policja, był poszukiwany listem gończym. W wypadku śmierć poniósł także kierowca drugiego auta. Z płonącego wraku udało się uratować 18-letnią pasażerkę Audi, partnerkę 21-latka. Dziewczyna trafiła do szpitala. Jej stan lekarze określają jako stabilny.

- Udało się z nią przeprowadzić wstępne czynności - informuje prokurator Daniel Brodowski, rzecznik prokuratury okręgowej w Olsztynie. - Młoda kobieta jest kontaktowa i to ona wskazała nam dane kierowcy z którym jechała. We wtorek będziemy potwierdzali tożsamość drugiego kierowcy - dodaje prokurator.

Śledczy będą sprawdzać nie tylko przebieg pościgu i prędkość pojazdów, ale też to, dlaczego samochody po zderzeniu tak szybko zajęły się ogniem.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki