Oskarżonych jest tak wielu, że nie zmieścili się w sądzie. Czy policjanci z Olsztyna torturowali przesłuchanych? [ZDJĘCIA]

2020-11-27 8:07 sch kic

Rozpoczął się proces 17 funkcjonariuszy olsztyńskiej policji, oskarżonych o znęcanie się nad przesłuchiwanymi w latach 2014-2015. Początek procesu miał miejsce w Ostródzie, jednak nie w budynku sądu, ale w budynku Centrum Użyteczności Publicznej. W sądzie nie dało rady pomieścić oskarżonych, ich obrońców oraz prokuratora i oskarżycieli posiłkowych.

Proces policjantów z Olsztyna. Mieli bić zatrzymanych

W czwartek (26 listopada) w Ostródzie ruszył proces 17 policjantów KMP w Olsztynie. Mieli oni torturować przesłuchiwanych. Skandaliczny proceder miał mieć miejsce między marcem 2014 r. a kwietniem 2015 r. Mundurowi mieli być bardzo brutalni wobec swoich ofiar. Podczas przesłuchań mieli bić zatrzymanych oraz używać paralizatora i gazu.

Początkowo zatrzymano 4 funkcjonariuszy. Ostatecznie akt oskarżenia objął 17 policjantów. Postawiono im aż 72 zarzuty. Dotyczą one stosowania tortur lub niereagowania na przemoc stosowaną przez kolegów. Po tym jak zatrzymano 17 funkcjonariuszy, dymisje z piastowanych stanowisk złożyli komendanci wojewódzkiej i miejskiej policji w Olsztynie.

Oskarżonych jest tak wielu, że nie zmieścili się w sądzie

Proces olsztyńskich policjantów ruszył nie bez przeszkód. Pojawiły się wnioski o wyłączenie jawności. Sąd je odrzucił, więc jeden z pokrzywdzonych złożył wniosek o zmianę składu sędziowskiego. Odrzucono i ten wniosek. Dopiero wówczas można było formalnie rozpocząć proces.

Proces odbył się nie w sądzie, ale w budynku Centrum Użyteczności Publicznej. Wszystko dlatego, że ostródzkim sąd nie ma wystarczająco dużej sali, by pomieścić oskarżonych, obrońców oraz prokuratora i oskarżycieli posiłkowych.

Olsztyński sąd oddał sprawę policjantów

Sędzia Wioletta Koprowska-Chudek odczytała akt oskarżenia i odebrała od oskarżonych krótkie oświadczenia dotyczące tego, czy będą składali wyjaśnienia. Większość z nich zadeklarowała chęć składania wyjaśnień. Sąd poinformował również o mediacji pomiędzy jednym z oskarżonych a pokrzywdzonymi. Na kolejnej rozprawie, zaplanowanej na 10 grudnia, oskarżeni mają złożyć wyjaśnienia.

Prokuratorskie śledztwo ws. olsztyńskich policjantów trwało ponad 2,5 roku. W grudniu 2017 r. sporządzono akt oskarżenia. Akta trafiły początkowo do Sądu Rejonowego w Olsztynie, ale olsztyńscy sędziowie, chcąc uniknąć podejrzeń o możliwą stronniczość, chcieli przekazać sprawę innemu sądowi. Sąd Najwyższy rozstrzygnął przeprowadzenie sprawy Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.

Źródło: Radio Olsztyn

"Zielona Wyspa" blednie przy tym, co pokazał premier. "Będzie dobrze" Adama Federa, odc. 163