Tym razem mu się nie upiekło! Pijany piekarz piekł ciastka. Miał 3,5 promila

Ciastka - zdj. ilustracyjne
Autor: Pixabay W powiecie ełckim piekarz przyszedł do pracy mając 3,5 promil alkoholu w organizmie.

Zapach alkoholu w piekarni nie powinien nikogo gorszyć. W końcu niektóre wypieki zawierają w sobie alkohol. Gorzej, kiedy alkohol czuć od piekarza, który jak gdyby nigdy nic piecze sobie ciasteczka. W powiecie ełckim (woj. warmińsko-mazurskie) policjanci interweniowali wobec pijanego piekarza w piekarni. Mężczyzna miał blisko 3,5 promila. 48-latkowi pracę w takim stanie grozi kara aresztu lub grzywny.

Ełk: Pijany piekarz piekł ciastka. Miał 3,5 promila

Policjanci zostali wezwani do jednej z piekarni w powiecie ełckim. Powodem interwencji było dziwne zachowanie piekarza, który prawdopodobnie był pijany. Potwierdziło to badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów. Okazało się, że 48-letni piekarz miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna jak gdyby nigdy nic piekł ciastka.

- Oczywiście nie mógł kontynuować swojej pracy i został odsunięty od obowiązków zawodowych - mówi sierż. szt. Agata Kulikowska de Nałęcz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.

Piekarza ukarze sąd i pracodawca

Jak informuje rzeczniczka ełckiej policji, zgodnie z kodeksem wkroczeń za podjęcie czynności zawodowych lub służbowych pod wpływem alkoholu grozi kara aresztu albo grzywny. Oprócz konsekwencji prawnych, pracodawca może wobec pracownika podjąć również kroki dyscyplinarne.

Express Biedrzyckiej - Sławomir Nitras: Premier Morawiecki jest w narożniku. Coraz bardziej przypomina Najmana