Szlak Wielkich Jezior Mazurskich. Koniec sezonu dla karetek wodnych

Karetki wodne stacjonujące na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zakończyły tegoroczny sezon. - Od początku czerwca do końca września udzieliły pomocy blisko 300 osobom - poinformował PAP dyżurny Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Marek Banaszkiewicz.

Mazury, żeglowanie

i

Autor: Pixabay/ Materiały prasowe Karetki wodne zakończyły sezon na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Zdj. ilustracyjne.

Karetki wodne stacjonowały bez przerwy od 1 czerwca do 30 września w kilku miejscowościach: Giżycku, Rynie, Sztynorcie i Kamieniu nad Bełdanami. - W tym czasie karetki interweniowały 298 razy - podał PAP Marek Banaszkiewicz i dodał, że załogi wodnych karetek przekazały do szpitali 138 pacjentów. Komu była potrzebna pomoc? - Wśród ludzi, którym potrzebna była pomoc odnotowaliśmy m.in. ludzi przewlekle chorych, którzy np. zapomnieli o regularnym przyjmowaniu leków. Tradycyjnie nie zabrakło urazów powstałych np. w wyniku upadków na łodzi. Odnotowaliśmy też kilka poparzeń, zarówno podczas pożarów łodzi jak i podczas wypadków na łodziach - podał dyżurny MOPR. W mijającym sezonie załogi karetek wodnych stwierdziły zgony trzech osób. Wyłowiono ich z toni jezior.

Od piątku (1 października) do osób potrzebujących pomocy, które znajdują się na Szlaku Wielkich Jezior będą wypływali ratownicy MOPR, wśród których są ratownicy medyczni. - Potrzebujących będziemy przekazywali medykom na lądzie - podał Banaszkiewicz. Mimo zakończenia wakacji w weekendy popularne mazurskie porty są zapełnione. - Ludzie korzystają z ładnej jesieni i żeglują - zakończył Banszkiewicz.

Po COVID-19 płuca 4-letniego Mikołajka przestały działać

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki