W Ełku pracowali po pijaku. NIE UWIERZYSZ, czym się zajmowali!

2020-01-08 20:15
Alkomat
Autor: mat. policji

W ostatnich dniach policjanci z Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) dwukrotnie interweniowali wobec nietrzeźwych pracowników. Zgłoszenia dotyczyły kobiety, która miała 1,5 promila alkoholu w organizmie oraz mężczyzny. On "wydmuchał" 2 promile.

Pijani przyszli do pracy

Za podjęcie czynności zawodowych w takim stanie grozi kara aresztu lub grzywny. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwej aptekarki. Klientka zwróciła uwagę na jej dziwne i nieodpowiednie zachowanie. Zaniepokojona poprosiła o interwencję policjantów. Okazało się, że aptekarka faktycznie jest pijana. Miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zakazali jej pracy tego dnia.

Policyjny patrol został również wezwany do jednej z firm na terenie Ełku. Pracodawca miał bowiem przypuszczenia, że spawacz wykonuje swoje obowiązki pod wpływem alkoholu. Przypuszczenia te potwierdziły się. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie. "Wynik" spawacza może dziwić tym bardziej, że mężczyzna kończył swój ośmiogodzinny dzień pracy. On również tego dnia został odsunięty od pracy.

Co grozi za picie w pracy?

Zgodnie z kodeksem wykroczeń za podjęcie czynności zawodowych lub służbowych pod wpływem alkoholu grozi kara aresztu albo grzywny. Oprócz konsekwencji prawnych pracodawca może wobec pracownika podjąć kroki dyscyplinarne.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE