Warmińsko-mazurskie: Dostałeś SMS z prośbą o dopłatę za przesyłkę? Nie daj się oszukać!

2019-12-10 17:01 SCH
Policjanci z Elbląga na tropie oszustów
Autor: elblag.policja.gov.pl Oszuści kradną metodą "na blika"

W dobie internetu oszuści znajdują coraz to nowe metody wyłudzania pieniędzy i zdobywają sposoby, aby poznać hasła do naszych kont bankowych lub też zmanipulować nas tak, byśmy to my sami przelali im pieniądze. W miniony weekend oszukani zostali mieszkańcy Kętrzyna i Nowego Miasta Lubawskiego.

Oszuści ciągle modyfikują swoje metody i korzystają z każdej nadarzającej się okazji, aby wprowadzić w błąd i wykorzystać zaufanie niczego nie podejrzewających osób. Od pewnego czasu stosują nową metodę wyłudzania pieniędzy "na paczkę".

Nowe Miasto Lubawskie: Stracił 7 tysięcy!

W miony weekend ofiarą takiego oszustwa stał się mieszkaniec powiatu nowomiejskiego, który otrzymał wiadomość SMS z prośba o dopłatę do przesyłki w kwocie 0,94 gr. Mężczyzna kliknął w link dołączony do wiadomości SMS po czym otworzyła się strona z wyszczególnionymi bankami. Mężczyzna wybrał zakładkę swojego banku i zalogował się do niego po czym dokonał zatwierdzenia przelewu. Jak się później okazało z jego konta nie zniknęła suma 0,94 gr a ponad 7 tys. zł.

Kętrzyn: Kosztowna dopłata do wysyłki

Z kolei do Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie wpłynęło zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą na „Paczka24”. Ofiarą tego oszustwa padła mieszkanka gminy Kętrzyn. Oszust wysłał wiadomość podszywając się pod sieć paczkomatów „Paczka24”, informując o tym, że zamówiona przez kobietę wysyłka wymaga dopłaty na koncie. W ten sposób oszustowi wykorzystującemu przedświąteczny czas zakupów udało się wyłudzić 6400 złotych.

Jak chronić swoje pieniądze?

Policjanci radzą, aby przede wszystkim nie klikajmy w linki w wiadomościach czy mailach. A jeśli nam się to zdarzy, dokładnie sprawdzajmy, na jakiej stronie się znajdujemy. Czytajmy też dokładnie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów - bardzo często pełne są literówek czy błędów - a także SMS-y z banku. Poświęcenie kilku sekund na sprawdzenie, jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed stratą pieniędzy.