Opole: Horror 25-latki! Na przejściu dla pieszych straciła nienarodzone dziecko

Tragiczny wypadek w Opolu na ul. Oświęcimskiej. Młoda, 25-letnia matka przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Przed sobą pchała wózek z dzieckiem, druga pociecha dopiero niedługo miało się urodzić. Niestety, rozpędzony fiat przekreślił plany. Kobieta trafiła do szpitala ratując spod kół wózek, dziś stało się jasne, że straciła nienarodzone dziecko.

dziecko, noworodek
Autor: zdjęcie poglądowe/ Pixabay.com Opole: Horror na Oświęcimskiej. 25-latka straciła nienarodzone dziecko. Sama cudem uszła z życiem

Tragiczny wypadek w Opolu. Do potrącenia młodej matki doszło jeszcze w czwartek (14.10.21) w godzinach porannych. 25-latka w 7 miesiącu ciąży pchała przed sobą wózek z dzieckiem. Na ul. Oświęcimskiej (Opole-Grotowice) weszła na oznakowane przejście dla pieszych, kiedy nagle uderzył w nią rozpędzony fiat. Kobieta w ostatniej chwili zdążyła odepchnąć wózek, najprawdopodobniej ratując tym samym malca.

Zobacz też: Wykrwawiała się na ogródku, jej ukochany był w domu. Koszmarna śmierć na razie zagadką

Błędy medyczne, prawa i obowiązki lekarzy oraz pacjentów

25-latka trafiła do szpitala, niestety dziś stało się jasne że straciła nienarodzone dziecko. Nieoficjalne ustalenia wskazują, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Agnieszka Nierychła z Komendy Miejskiej Policji w Opolu w rozmowie z Radiem Opole sprecyzowała, że za kierownicą samochodu siedział mieszkaniec województwa łódzkiego - 33-letni mężczyzna, który w momencie wypadku był trzeźwy. Szczegółami tragedii z ul. Oświęcimskiej zajmie się teraz prokuratura.

W okolicy przejścia dla pieszych pojawiły się dziś w Opolu znicze.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki