Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w nocy na 250. kilometrze autostrady A4, na wysokości Krapkowic. Kierowca ciężarówki, który najprawdopodobniej zatrzymał swój pojazd z powodu uszkodzonej opony, poniósł śmierć w straszliwych okolicznościach. Gdy znajdował się poza kabiną, został potrącony.
Tragedia na A4. Policja podaje pierwsze ustalenia
Szczegółowe okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez policjantów pracujących pod nadzorem prokuratora. Komenda Powiatowa Policji w Krapkowicach tuż po wypadku, około godziny 22:00, wydała komunikat z pierwszymi ustaleniami i apelem do kierowców.
- A4 250 km kierunek Wrocław, ok. godz. 22:00. Wstępne ustalenia policjantów. Mężczyzna przebywający poza pojazdem został potrącony. W wyniku zderzenia poniósł śmierć na miejscu. Mężczyzna zatrzymał się prawdopodobnie z uwagi na uszkodzenie jednej z opon w swoim pojeździe ciężarowym. Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora będą wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia. Prosimy zachować ostrożność oraz wykonywać polecenia służb
- przekazała policja w Krapkowicach.
Droga była nieprzejezdna, a służby kierowały trasami alternatywnymi.
Akcja służb i wielogodzinne utrudnienia na A4
Na miejscu tragedii interweniowało wiele jednostek. Jak informuje portal opolska360.pl, w działaniach brały udział trzy zastępy straży pożarnej - dwa z JRG Krapkowice oraz jeden z OSP Odrowąż. Działania służb i czynności prokuratorskie spowodowały całkowite zamknięcie drogi w kierunku Wrocławia na kilka godzin. Kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów.
Dopiero po godzinie 2:00 w nocy policja przekazała informację o zakończeniu działań i przywróceniu przejezdności na tym odcinku autostrady.