Szok! Nastolatek zaatakował nauczycielkę. "Świat idzie do przodu..."

2021-10-06 13:20
 Uczniowie dobrze rozwiązują zadania, nauczyciele ich nie zaliczają. Oburzeni rodzice pokazują zdjęcia
Autor: <a href='https://pl.freepik.com/zdjecia/szkola'>Szkoła zdjęcie utworzone przez gpointstudio - pl.freepik.com</a> Uczniowie dobrze rozwiązują zadania, nauczyciele ich nie zaliczają. Oburzeni rodzice pokazują zdjęcia

Publiczna Szkoła Podstawowa, wtorek, Kędzierzyn-Koźle. Nastolatek, uczeń szóstej klasy, nagle atakuje własną nauczycielkę, uderza ją zeszytem i ucieka ze szkoły. Co nauczyciel może, jak nic nie może? "Nazbiera im się i tak się zachowują. Incydentalne przypadki się zdarzają i myślę, że będą" - zastanawia się kierownik lokalnego Wydziału Oświaty. Tymczasem policja zastanawia się nad skierowaniem sprawy do sądu rodzinnego.

Nastolatek zaatakował nauczycielkę w klasie. Uderzył ją zeszytem! Do absurdalnego ataku doszło w Publicznej Szkole Podstawowej nr 5 w Kędzierzynie-Koźlu we wtorek (05.10.2021). Przed południem szóstoklasista nagle uderzył nauczycielkę zeszytem i uciekł z sali, a później szkoły. Zszokowani uczniowie i grono pedagogiczne nie dowierza: "Nigdy wcześniej nie podniósł ręki na nauczyciela!" - przyznają w rozmowie z portalem nto.pl. A później dodają, że z zachowaniem bywały jednak problemy...

Zaatakował nauczycielkę. Interweniowała policja

Agresor zniknął, a w szkole pojawiła się policja - to obligatoryjne, dyrekcja musiała powiadomić służby, bo tak wynika z samych przepisów: nauczyciela, jako funkcjonariusza publicznego, chroni nietykalność.

- Incydentalne przypadki się zdarzają i myślę, że będą się zdarzać. Świat idzie do przodu, na uczniów ma wpływ nie tylko szkoła, czy rodzina, ale i Internet, środowisko rówieśnicze, nie wszystkie te osoby, grupy, szkoła będzie w stanie, w cudzysłowie, ogarnąć - tłumaczy reporterowi Eski Bożena Jankowska z kozielskiego wydziału oświaty.

Zobacz też: Gdzie są dzieci z Michałowa? W Opolu słychać płacz z białoruskiej granicy i ujadanie psów [ZDJĘCIA, WIDEO]

Uczyłam Magdę a teraz jej dziewczynki. Nic nie zapowiadało tragedii. Nauczycielka o podwójnym samobójstwie w Pułtusku

Mundurowi ustalili już sprawcę i nie wykluczają pociągnięcia go do odpowiedzialności. A jaka to odpowiedzialność? Jego sprawa może trafić do sądu rodzinnego. Czy tak się jednak stanie - na razie nie wiadomo.

Co nauczyciel może, skoro nic nie może?

Tu zasada jest prosta; nie ma mowy o przemocy, ani ze strony nauczyciela, ani ucznia. Jak więc może zareagować nauczyciel, który obawia się agresji ze strony swojego podopiecznego? - Nauczyciel może tłumaczyć, wzywać rodziców, prosić o pomoc szkolnego psychologa, albo inną instytucję; np. poradnię psychologiczno-pedagogiczną. To wszystkie działania - komentuje Jankowska.

Za naruszenie nietykalności nauczyciela, podobnie jak lekarza, czy policjanta, może grozić nawet do 3 lat więzienia. Nieletni kędzierzynianin może otrzymać dozór kuratora.

Sonda
Czy kary za przemoc wobec dzieci powinny być bardziej surowe?