Ostrołęka: ZAKAŻONA koronawirusem poszła sobie… na zakupy! Barbara B. usłyszała wyrok. Słuszny?

2020-09-22 17:09 Marek Targoński
Ostrołęka: ZAKAŻONA kobieta poszła… na zakupy! Barbara B. usłyszała wyrok. Słuszny?
Autor: Pixabay/Engin_Akyurt

Jaką karę powinna ponieść, za to, co zrobiła? Sąd uznał, że najodpowiedniejsze będzie ograniczenie wolności w zawieszeniu na kilka lat próby. Barbara B. wyszła z domu i poszła do sklepu, mimo że doskonale wiedziała, że jest zakażona koronawirusem SARS-CoV-2. W ten sposób naraziła przypadkowe osoby na zarażenie i na kontakt z COVID-19. Jaką karę poniesie?

Grzywna oraz wyrok w zawieszeniu. Taką karę – zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Ostrołęce – poniesie Barbara B. Zakażona kobieta kilka miesięcy temu wyszła z domu i – jaka gdyby nigdy nic – poszła do sklepu. W ten sposób mogła pozarażać niewinnych i niczego niepodejrzewających ludzi…

Zobacz też: Groza na parkingu! 2-letnie dziecko WYPADŁO jej z rąk. Nieodpowiedzialna matka z Teresina

Barbara B. 23 kwietnia wyszła z domu i poszła na zakupy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że doskonale wiedziała, że ma koronawirusa SARS-CoV-2. Kobieta – jak ustalił sąd – oddaliła się z miejsca zamieszkania w Wólce Grochowskiej, miejsca, gdzie zgodnie z decyzją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wyszkowie miała odbywać nałożoną nią kwarantannę i udała się na teren sklepu spożywczego w Kobylinie.

W sklepie mogła mieć kontakt z jego pracownikami i innymi klientami. Śledczy Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce oskarżyli ją o „sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego i szerzenie się choroby zakaźnej COVID-19”, czyli o czyn z art. 165 §1 pkt. 1 k.k.

Sąd nie miał wątpliwości, że kobieta wiedziała, co robi i działała świadomie. Uznał, że jest winna i wymierzył karę. Czy taki wyrok jest odpowiedni? Oceńcie sami.

Sąd skazał Barbarę B. na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący trzy lata, grzywnę w wymiarze 125 stawek dziennych po 10 zł każda. Zaliczył okres tymczasowego aresztowania w ilości 61 dni i zobowiązał Barbarę B. do informowania sądu o przebiegu próby na piśmie co pół roku i obciążył oskarżoną kosztami i opłatami postępowania w sprawie – czytamy w komunikacie wydanym po rozstrzygnięciu.

Wyrok jest prawomocny.

Taka będzie pogoda jesienią

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.