Komenda Miejska Policji w Płocku poinformowała o napadzie, jaki miał miejsce w minionym tygodniu na jednej z ulic na terenie miasta. Na listonoszkę napadła seniorka, która prysnęła kobiecie gazem pieprzowym w oczy, a później próbowała wyrwać torbę z pieniędzmi. Opór był pracownicy poczty był jednak na tyle duży, że agresorka poddała się i uciekła. Po zatrzymaniu tłumaczyła się trudną sytuacją finansową.
i
Autor: geralt/cc0/Pixabay.com/ Archiwum prywatneSeniorka z Płocka napadła na listonoszkę, pryskając jej gazem pieprzowym w twarz i próbując wyrwać torbę z pieniędzmi. Napastniczka tłumaczyła się trudną sytuacją finansową
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Płocku, mundurowi zatrzymali seniorkę, która w minionym tygodniu napadła na listonoszkę. 67-latka prysnęła kobiecie gazem pieprzowym w oczy, a później próbowała jej wyrwać torbę z pieniędzmi. Pracownica poczty nie miała jednak zamiaru się poddać i nie dała się okraść. Zrezygnowana agresorka poddała się i uciekła. Po tym jak na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji w Płocku, sporządzili oni rysopis seniorki, dzięki czemu udało się ją zatrzymać.
67-latka z Płocka, która napadła na listonoszkę, przyznała się do winy, a swoje zachowanie tłumaczyła trudną sytuacją finansową. Decyzją Prokuratury Rejonowej w Płocku został wobec niej zastosowany dozór policyjny. Za napad na listonoszkę seniorce grozi nawet do 12 lat więzienia.