Nocna pożar tartaku w Racocie
Do niezwykle groźnego zdarzenia doszło w nocy w miejscowości Racot w powiecie kościańskim. Tuż przed północą strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze na terenie jednego z lokalnych tartaków przy ulicy Szkolnej. Kiedy pierwsze jednostki dotarły na miejsce, sytuacja była już bardzo poważna. Ogień błyskawicznie trawił budynki i składowane w nich materiały.
- O godz. 23:30 przy ul. Szkolnej wybuchł pożar tartaku. Ogień objął dwie hale o wymiarach około 63x50 m, w których znajdowały się materiały drewniane oraz maszyny
- przekazał mł. asp. Martin Halasz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Na miejsce natychmiast skierowano jednostki z Kościana i Poznania. W działaniach wykorzystano nowoczesny sprzęt, w tym drony, które pomagały ocenić sytuację z powietrza.
- Do działań skierowano początkowo 19 zastępów straży pożarnej, w tym siły z Kościana, Poznania oraz Grupę Operacyjną Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Na miejscu pracowały również drony
- dodaje strażak.
W kulminacyjnym momencie płomienie obejmowały powierzchnię blisko 2400 metrów kwadratowych. Strażacy, walcząc z żywiołem, musieli ściągnąć na miejsce kolejne jednostki gaśnicze i skorzystać ze specjalistycznego robota gaśniczego.
Trwa dogaszanie
Po kilku godzinach walki z ogniem strażakom udało się opanować sytuację. Jak poinformował mł. asp. Martin Halasz, nad ranem na miejscu wciąż pracowało kilkanaście zastępów, które zajmowały się dogaszaniem pogorzeliska i zabezpieczaniem terenu.
- Pożar został opanowany około godz. 3:00. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska, a na miejscu nadal pracuje 14 zastępów straży pożarnej
- przekazał przedstawiciel poznańskiej straży pożarnej.