Tragedia w szpitalu w Koninie. 88-letnia pacjentka wypadła z okna
Do tego tragicznego zdarzenia doszło w piątek nad ranem. Jak podaje RMF24.pl, policjanci otrzymali zgłoszenie kilka minut po godz. 3. Z informacji przekazanych przez starszą aspirant Marię Baranowską z policji w Koninie wynika, że z okna szpitala wypadła 88-letnia pacjentka. Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację. Życia seniorki nie udało się jednak uratować.
"Czynności są wstępnie prowadzone pod kątem artykułu 155 Kodeksu karnego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci"
Policja rozpoczęła czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg tragedii. Sprawą zajmuje się także prokuratura.
– W takich sytuacjach czynności są wstępnie prowadzone pod kątem artykułu 155 Kodeksu karnego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci – przekazała Maria Baranowska, cytowana przez RMF24.pl.
Funkcjonariuszka zaznaczyła jednocześnie, że na tym etapie nie oznacza to, że doszło do przestępstwa. Śledczy mają ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym stan 88-latki przed jej śmiercią.
Na razie policja nie informuje, w jaki sposób kobieta znalazła się przy oknie ani czy w chwili tragedii ktoś przebywał razem z nią. Nie wiadomo też, na którym piętrze znajdowała się sala pacjentki.
RMF24.pl podał, że nie udało się dotąd uzyskać stanowiska dyrekcji szpitala. Wyjaśnienie, co dokładnie wydarzyło się w nocy i czy ktoś mógł przyczynić się do śmierci 88-latki, będzie teraz zadaniem policji i prokuratury.