Pleszew: 26-latek PODPALAŁ baloty słomy. Robił to dla zabawy?

2020-02-21 12:54 BM
Strażacy, straż pożarna, pożar, ogień
Autor: Needpix

To się nie mieści w głowie! 26-latek specjalnie podpalał baloty słomy na terenie powiatu pleszewskiego w Wielkopolsce i miał w tym jeden cel. Nie było to spowodowanie ogromnych strat, ale zupełnie, co innego.

Poniedziałek (17 lutego) był bardzo pracowitym dniem dla policjantów i strażaków z Pleszewa. Po godz. 13:00 mundurowi otrzymali zgłoszenie o pożarze słomy w Kajewie. To jednak nie wszystko, bo chwilę później wpłynęły kolejne dwa zawiadomienia o podobnych pożarach w miejscowościach Grodzisko i Zawidowice.

- Z ustaleń wynikało, że łącznie spaleniu uległo około 650 balotów słomy. Wstępnie straty w wyniku trzech pożarów wyceniono na kwotę 25 tysięcy złotych. Okoliczności zdarzeń oraz zebrany materiał dowodowy wskazywały na podpalenia - wyjaśniają policjanci z Pleszewa.

Mundurowi wytypowali szybko potencjalnego sprawcę. Zatrzymali oni 26-letniego mieszkańca gminy Gołuchów. Do zatrzymania doszło w pobliżu miejsca zamieszkania mężczyzny. - Kierował on motocyklem i miał 2 promile alkoholu w organizmie - mówią funkcjonariusze.

Mężczyzna trafił do aresztu, a po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Przyznał się do zarzucanych czynów i opowiedział dlaczego to robił. - Pomiędzy miejscowościami poruszał się samochodem marki Volkswagen, a po podpaleniu, przez kilkanaście minut obserwował pracę strażaków. Podpalacz, nie był jednak w stanie wyjaśnić policjantom, dlaczego to zrobił - mówią policjanci.

Za podpalenie grozi kara do 5 lat więzienia. Mężczyzna odpowie także za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Przekroczył prędkość o 66 kmh w Białymstoku

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.