Policjanci wyważyli drzwi i weszli do płonącego budynku! W środku leżał mężczyzna

O włos od tragedii w gminie Rokietnica. Z domu jednorodzinnego w miejscowości Napachanie zaczął unosić się dym. Dwoje policjantów bez wahania wyważyło drzwi i ruszyło na ratunek. W gęstym dymie odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę, którego natychmiast wyciągnęli na zewnątrz.

Mężczyzna w stroju strażaka PSP odwrócony tyłem, z widocznym hełmem i elementami wozu strażackiego w tle. W okręgu kolażu zdjęć, uśmiechnięta st. sierż. Alicja Gontarz i sierż. Andrzej Wilhelm, policjanci, którzy uratowali mężczyznę z płonącego domu, o czym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Policja, Shutterstock/ Materiały prasowe

Dym wydobywał się z domu jednorodzinnego. Policjanci ruszyli na pomoc

Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek, 18 czerwca, w okolicach godziny 14:00 przy ulicy Starzyńskiej w miejscowości Napachanie. Jak relacjonuje rzecznik wielkopolskiej policji podkom. Łukasz Paterski, dwoje mundurowych z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, st. sierż. Alicja Gontarz i sierż. Andrzej Wilhelm, podczas patrolu dostrzegli gęsty dym ulatniający się z posesji.

Gdy dotarli na miejsce, zastali zaniepokojonych sąsiadów, którzy poinformowali ich, że wewnątrz budynku znajduje się mężczyzna i istnieje realne zagrożenie dla jego życia – przekazał podkom. Łukasz Paterski.

Policjanci wyważyli drzwi w Napachaniu. W środku odnaleźli mężczyznę

Funkcjonariusze bezzwłocznie powiadomili odpowiednie służby, jednak nie mieli zamiaru czekać. Mając świadomość, że o życiu człowieka mogą decydować ułamki sekund, zdecydowali się wyważyć wejściowe drzwi i wkroczyli do ogarniętego dymem domu.

W jednym z zadymionych pokojów natknęli się na 53-letniego gospodarza. Mężczyzna nie dawał oznak życia, jego oddech był płytki, tętno ledwo wyczuwalne, a wokół oczu widać było wyraźne poparzenia.

Funkcjonariusze niezwłocznie ewakuowali go na zewnątrz i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej – poinformował rzecznik policji.

Garnek z olejem przyczyną pożaru. Strażak uratował sytuację

W trakcie akcji ratunkowej kluczowe okazały się umiejętności sierż. Andrzeja Wilhelma, który na co dzień udziela się również jako strażak ochotnik w OSP Napachanie.

Szybko ustalono, że powodem wybuchu ognia był garnek z zapalonym olejem, który ktoś zostawił na rozgrzanym piekarniku. Żywioł lada moment mógł przenieść się na resztę domu.

Ogień sięgał już niemal sufitu, a zadymienie objęło znaczną część budynku – przekazał podkom. Łukasz Paterski.

53-latek trafił do szpitala. Bohaterska akcja policji w Tarnowie Podgórnym

Bohaterstwo funkcjonariuszy pozwoliło nie tylko zachować przy życiu 53-latka, ale też powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się płomieni.

Krótko po wyciągnięciu poszkodowanego, na miejscu zjawiły się zastępy straży pożarnej i ratownicy medyczni. Po wstępnym opatrzeniu, mężczyzna został natychmiast przewieziony do jednego z poznańskich szpitali, gdzie zajęli się nim specjaliści.

Obława na byłego policjanta w Mierzawie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki