Potężne drzewa połamane jak zapałki. Front burzowy siał zniszczenie w całym kraju

Front burzowy dał się we znaki mieszkańcom niemal całego kraju. Do godz. 17 w niedzielę (21 czerwca) strażacy interweniowali aż 1010 razy, mierząc się z licznymi zniszczeniami spowodowanymi przez gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w województwach: wielkopolskim, zachodniopomorskim i małopolskim.

  • W niedzielę strażacy interweniowali 1010 razy w całej Polsce z powodu burz, z czego najwięcej w woj. wielkopolskim (262 interwencje).
  • W miejscowości Banie (powiat gryfiński, woj. zachodniopomorskie) drzewo przewróciło się na budynek szkoły, uszkadzając dach i ścianę, jednak nikt nie został poszkodowany.
  • Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nadal ostrzega przed burzami i upałami (2. stopień zagrożenia) w niemal całym kraju.

Front burzowy w Polsce. Gdzie strażacy mieli najwięcej pracy?

Ponad jedna czwarta wszystkich interwencji straży pożarnej, bo aż 262 zgłoszenia, pochodziła z województwa wielkopolskiego. To tam lokalne jednostki ratowniczo-gaśnicze oraz ochotnicze straże pożarne miały najwięcej pracy, usuwając połamane drzewa i zabezpieczając uszkodzone mienie. Na drugim miejscu pod względem liczby zdarzeń znalazło się województwo zachodniopomorskie, gdzie odnotowano 158 interwencji. Trzecie miejsce zajęło województwo małopolskie z 91 wyjazdami strażaków.

Szkody po burzach. Drzewo runęło na szkołę

Skutki gwałtownych zjawisk pogodowych były bardzo różnorodne. Strażacy interweniowali głównie w związku z powalonymi drzewami i konarami, które blokowały drogi lub zagrażały budynkom. Wiele zgłoszeń dotyczyło także połamanych gałęzi oraz podtopionych i zalanych piwnic. Szczególnie niebezpieczny incydent miał miejsce w miejscowości Banie, położonej w powiecie gryfińskim na terenie województwa zachodniopomorskiego. Jak przekazał asp. Dariusz Schacht, rzecznik prasowy KW PSP w Szczecinie, „doszło do przewrócenia się drzewa na budynek szkoły”. W wyniku tego zdarzenia „uszkodzeniu uległy dach oraz ściana obiektu”. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Warto zaznaczyć, że w sobotę (20 czerwca) strażacy w całym kraju odnotowali blisko 900 zdarzeń związanych z warunkami atmosferycznymi. Dominował Dolny Śląsk, gdzie miała miejsce niemal połowa wszystkich interwencji. Poza tym regionem, najwięcej wyjazdów zanotowano w województwach wielkopolskim (155) i lubuskim (142), a w zachodniopomorskim – 64.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie ma dobrych wiadomości. Wciąż obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami niemal w całym kraju. Oznacza to, że prognozowane są groźne zjawiska meteorologiczne, mogące powodować duże szkody materialne oraz stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia. Dodatkowo, w wielu regionach utrzymuje się fala upałów, również objęta drugim stopniem alertu. Takie połączenie wysokich temperatur i gwałtownych burz jest szczególnie niebezpieczne i wymaga zachowania ostrożności. Sytuacja pogodowa w Polsce pozostaje dynamiczna, a strażacy interweniują bez ustanku, by minimalizować szkody po burzach.

Sonda
Czy śledzisz ostrzeżenia IMGW?
Obława na byłego policjanta w Mierzawie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki