Pożar strawił dorobek ich życia. "Nie ocalał nawet widelec"

2022-01-28 13:22
Pożar strawił dorobek ich życia. Nie ocalał nawet widelec
Autor: archiwum prywatne Pożar strawił dorobek ich życia. "Nie ocalał nawet widelec"

Ogień to straszny żywioł. Przekonało się o tym starsze małżeństwo z miejscowości Kiączyn (pow. szamotulski) w Wielkopolsce. Danuta i Bogdan Baranowiczowie stracili niemal cały dorobek swojego życia.

Do dramatu państwa Baranowiczów doszło w nocy z 23 na 24 stycznia. W bloku mieszkalnym w Kiączynie, w którym mieszkali wybuchł pożar. Ogień pojawił się w kuchni, ale zniszczeniu uległy inne pomieszczenia. - Ogień pojawił się niespodziewanie. W błyskawicznym tempie objął całą kuchnię, w której nie ocalał nawet widelec. Wszystko działo się tak szybko - opisują państwo Baranowiczowie. Ich mieszkanie stało się pogorzeliskiem. Spłonęło całe wyposażenie, lodówka i meble. - Niektóre z kuchennych sprzętów stopiły się niemal w całości. Pożar, a właściwe towarzyszący mu czarny i gęsty dym osmolił pozostałe pomieszczenia na parterze naszego domu. Warstwa osmolenia jest tak duża, że ściany będzie trzeba skrobać, by następnie nałożyć gładź szpachlową i w końcu je pomalować - opisują pogorzelcy.

Tak naprawdę do nie ma w mieszkaniu całej rzeczy, która nadawałaby się do użytku. - - Tak bardzo jest nam przykro. Straciliśmy wszystko to co było tworzone latami. Nie jesteśmy w stanie w iść do banku, by wypłacić potrzebne środki, bo zwyczajnie ich nie posiadamy. Jesteśmy skromnym małżeństwem, któremu w życiu nie udało się odłożyć takiej sumy środków, która teraz pozwoliłaby nam naprawić szkody wyrządzone ogniem - czytamy w apelu.

Pogorzelcy liczą na pomoc ludzi. W związku z tym została założona zbiórka pieniędzy. - Będziemy niezmiernie wdzięczni ludziom dobrej woli. Karma nigdy nie gubi adresu. Wierzymy, że Waszą dobroć wynagrodzi Wam los. Jak mówią, dobro wraca, tak więc niech do Was powróci i tym razem. Dziękujemy za Wasze dobre serce i okazaną nam pomoc - kończą swój apel państwo Baranowiczowie.

Zbiórka zakłada, że uda się zebrać 40 tysięcy złotych, co pozwoli na wyremontowanie mieszkania. Każdy może pomóc. Zbiórka znajduje się TUTAJ.

Sonda
Czy pomagasz w zbiórkach charytatywnych dla potrzebujących osób?
Pożar domu syna Magdy Gessler, Tadeusza Mullera
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE