O niezwykłym znalezisku Muzeum Ziemi Wronieckiej poinformowało we wtorek, 9 czerwca, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Kilka dni wcześniej do placówki trafił miecz pochodzący prawdopodobnie z XI wieku.
Jak przekazali muzealnicy, bronią zainteresował się uczciwy znalazca – mieszkaniec Wronek Mirosław Tucholski, który wydobył miecz z rzeki Warty na terenie gminy Wronki. Po wstępnych oględzinach autentyczność zabytku potwierdził archeolog Ryszard Pietrzak. Specjalista ocenił, że broń pochodzi z czasów wczesnego średniowiecza i może mieć około tysiąca lat.
Odkrycie natychmiast zgłoszono do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a sam miecz został odpowiednio zabezpieczony zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Znalezisko rodzi wiele pytań. Czy miecz należał do wojownika żyjącego na tych terenach przed wiekami? A może został celowo wrzucony do Warty podczas obrzędu o charakterze kultowym? Odpowiedzi na te pytania prawdopodobnie nigdy nie poznamy. Pewne jest jednak, że odkrycie stanowi niezwykle cenny zabytek i ważne źródło wiedzy o historii regionu.
W muzeum odbyło się już spotkanie z przedstawicielami służb konserwatorskich, władz samorządowych oraz znalazcą. Podczas wydarzenia podziękowano Mirosławowi Tucholskiemu za wzorową postawę obywatelską. Jak podkreślają pracownicy muzeum, dzięki jego odpowiedzialności zabytek trafił do specjalistów i będzie mógł służyć badaczom oraz mieszkańcom.
Dodatkowo burmistrz Miasta i Gminy Wronki Rafał Zimny zadeklarował zabezpieczenie środków na konserwację i opracowanie znaleziska. Prace mają zostać przeprowadzone w pracowni Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, już za kilka miesięcy wyjątkowy miecz sprzed niemal tysiąca lat będzie można oglądać w Muzeum Ziemi Wronieckiej.