Skatowali mężczyznę na śmierć. Czterech podejrzanych z zarzutami, dwóch już w areszcie

2026-07-05 15:14

Czterech mężczyzn zostało zatrzymanych po brutalnym pobiciu, do którego doszło 30 czerwca w Jarocinie. Ofiara nie przeżyła ataku. Dwóm podejrzanym sąd już zastosował tymczasowy areszt. Śledczy zapewniają, że sprawa jest rozwojowa, a kolejne ustalenia mogą wstrząsnąć opinią publiczną.

Budynek Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. O śledztwie w sprawie zabójstwa przeczytasz na SE.
Autor: mir

Czterech zatrzymanych po tragedii w Jarocinie

Prokuratura Rejonowa w Jarocinie przedstawiła zarzuty czterem mężczyznom w wieku od 25 do 49 lat. To mieszkańcy Jarocina i okolic. Jak przekazał w rozmowie z Radiem ESKA rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, Maciej Meler, zatrzymania są efektem intensywnych działań po dramatycznych wydarzeniach z 30 czerwca.

– W związku ze zdarzeniami, do których doszło w dniu 30 czerwca na terenie Jarocina, wskutek których śmierć poniósł jeden mężczyzna, prokuratura właściwa miejscowo wszczęła postępowanie. W ramach tego śledztwa zatrzymane zostały na chwilę obecną cztery osoby – przekazuje Meler.

Dwa rodzaje zarzutów. Areszt dla najbardziej agresywnych

Śledczy ustalili, że role podejrzanych były różne.

Wobec dwóch mężczyzn prokuratura mówi o pomocnictwie do pobicia. Dwaj pozostali mieli brać udział w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia, które doprowadziło do śmierci pokrzywdzonego.

– Na wniosek prokuratora wobec dwójki mężczyzn zastosowany został środek w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje rzecznik prokuratury.

Śledztwo trwa. Prokuratura zapowiada kolejne informacje

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Jarocinie. Trwają dalsze czynności, w tym przesłuchania, analiza dowodów i ustalanie dokładnego przebiegu tragicznego pobicia. Dopiero po zakończeniu tych działań śledczy mają przekazać kolejne szczegóły.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Wymordował rodzinę, a potem siebie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki