Wyprzedził radiowóz, a potem było już tylko gorzej! Pirat drogowy w okolicach Szamotuł

Wyprzedził radiowóz, a potem było już tylko gorzej! Pirat drogowy w okolicach Szamotuł
Autor: KPP Szamotuły Wyprzedził radiowóz, a potem było już tylko gorzej! Pirat drogowy w okolicach Szamotuł

Nie wszyscy kierowcy stosują się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Tak było w przypadku 40-letni mieszkańca województwa mazowieckiego, który został zatrzymany przez policjantów Pniew. Mężczyzna m.in. wyprzedził radiowóz. Potem było już tylko gorzej. Co jeszcze zrobił?

Do zdarzenia doszło na początku miesiąca. Dokładnie 5 kwietnia policjanci z szamotulskiej drogówki kontrolowali drogę krajową numer 92. W pewnym momencie zostali wyprzedzeni przez kierującego samochodem marki rover.

- Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż w tym miejscu obowiązywał zakaz wyprzedzania, mężczyzna przekroczył linię podwójną ciągłą, a całe zajście miało miejsce na wzniesieniu, więc takie zachowanie było bardzo ryzykowne - wyjaśniają mundurowi.

To jednak dopiero początek kłopotów tego kierowcy. Kawałek dalej mężczyzna nie zastosował się też do znaku P-8 (strzałka kierunkowa do skrętu w lewo), a policjanci namierzyli też, iż kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Mając na uwadze te niebezpieczne manewry na drodze, policjanci postanowili zatrzymać mężczyznę do kontroli drogowej.

- Cała ta sytuacja mogłaby zakończyć się mandatem karnym, jednak gdy mundurowi dali mężczyźnie sygnał do zatrzymania pojazdu, ten zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i kontynuował jazdę - dodają mundurowi.

W końcu mężczyzna został zatrzymany do kontroli w okolicy Lwówka. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Dlaczego nie zatrzymał się od razu?

- W rozmowie z policjantami 40-latek stwierdził, iż jest przyzwyczajony do widoku pojazdów wysyłających niebieskie sygnały błyskowe, a przyspieszył, gdyż nie lubi jak ktoś za nim jedzie. Mężczyzna tłumaczył, że nie myślał, iż jest to Policja - opowiadają.

40-latek otrzymał mandaty karne i stracił prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny, ponieważ stan techniczny pojazdu nie był najlepszy. Policjanci z Pniew prowadzą postępowanie w sprawie o przestępstwo. Za niezatrzymanie się do kontroli grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Tak policyjne drony namierzają piratów drogowych
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE