Ignorował znaki i przekroczył dozwoloną prędkość. Młody kierowca stracił prawo jazdy

2020-02-13 8:12 MK
Ignorował znaki i przekroczył dozwoloną prędkość.
Autor: Policja Kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

We wtorek policjanci z Lipska zatrzymali kolejne prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym. Tym razem 26-letni mieszkaniec powiatu sandomierskiego stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

We wtorek policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kontrolowali prędkość w Sadkowicach. Na drodze wojewódzkiej 754, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej, kierującego nie zważającego na znaki. 26-letni mieszkaniec powiatu sandomierskiego, przekroczył dopuszczalną prędkość na obszarze zabudowanym. Mężczyzna jechał z prędkością 108 km/h. Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy na 3 miesiące, ponadto został on ukarany mandatem oraz punktami.

- Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i bezpieczną jazdę. Nie przestrzeganie przepisów, brak szacunku dla innych użytkowników dróg i brak wyobrażani doprowadzają często do wypadków, które niestety kończą się bardzo tragicznie - mówił asp. Andrzej Stolarek z lipskiej policji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierujący, który przekroczy dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 50 km/h straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Dokument jest odbierany bezpośrednio przez kontrolującego policjanta. Taka kara w dużym stopniu może utrudnić nasze codzienne funkcjonowanie np. dotarcie do pracy czy odwiezienie dzieci do szkoły. W sytuacji kiedy kierowca nie zastosuje się do zakazu i nadal będzie kierował pojazdem, okres odebrania uprawnień przedłużony zostanie do 6 miesięcy. Jeśli w tym czasie sytuacja się powtórzy, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Będzie to oznaczało konieczność ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy.