Radom. Spychał inne auta do rowu i wjechał w pieszych! Skończył tak samo jak kierowca z Chicago

2021-09-14 14:37
Radom. Spychał inne auta do rowu i wjechał w pieszych! Spotkał go ten sam los co kierowcę z Chicago
Autor: KWP w Radomiu Policja w Radomiu poinformowała o dwóch pościgach, do których doszło na ulicach miasta

Policja w Radomiu poinformowała o dwóch pościgach, do których doszło na ulicach miasta. W ręce mundurowych wpadł najpierw 49-latek uciekający mercedesem. Mężczyzna omal nie uderzył w policyjny motocykl, aż w końcu schował się między domkami do wynajęcia. Dzień później policja zatrzymała kierowcę, który spychał do rowu inne auta i wjechał w pieszych.

Radom. Mieszkaniec Chicago schował się między domkami

Dwa szokujące pościgi na ulicach Radomia. Tamtejsza policja dopiero dziś poinformowała o tym, co działo się w miniony weekend. W sobotę 10 września mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili kontrole na ul Szydłowieckiej, gdy 50 metrów przed nimi zatrzymał się mercedes. Prowadzący go 49-latek nagle zawrócił i zaczął uciekać. Gdy policyjny motocykl zrównał się z jego autem, mężczyzn skręcił w zjazd do jednego z barów, omal nie uderzając w jednoślad. Kierowca mercedesa wjechał następnie między domki do wynajęcia, gdzie próbował się ukryć, ale funkcjonariusze i tak go znaleźli. Okazało się, że 49-latek, mieszkający na co dzień w Chicago, miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Jak informuje policja w Radomiu, mężczyzna będzie musiał w najbliższym czasie tłumaczyć się przed sądem z jazdy pod wpływem alkoholu, z niezatrzymania się do kontroli drogowej, jazdy bez uprawnień i jazdy „na zakazie”, ponieważ w roku ubiegłym stracił uprawnienia na 3 lata za jazdę po alkoholu. Grozi mu do 5 lat więzienia. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji III w Radomiu.

Czytaj też: Wola Solecka. 36-latka zginęła w wypadku. Samotnie wychowywała czworo dzieci! Kierowca był pod wpływem! [AKTUALIZACJA]

Radom. Spychał inne auta do rowu i wjechał w pieszych

W niedzielę wieczorem "wyczyn" kierowcy z Chicago postanowił przebić prowadzący volkswagena, którego zresztą ci sami policjanci chcieli zatrzymać do kontroli, po tym jak wyprzedził ich na skrzyżowaniu na ul. Energetyków. Podobnie jak we wcześniejszym przypadku tak i tutaj kierujący volkswagenem nie reagował na sygnały wzywające do zatrzymania się. 63-latek uciekał mi.in. przez Starą Wolę Gołębiowską, spychając innych kierowców do rowu. To nie wszystko, bo mężczyzna ignorował czerwone światło i kilka razy wjechał w pieszych przechodzących przez pasę, którzy musieli przed nim uciekać. Mężczyzna wjechał następnie pod prąd w ul. Mieszka I i ul. Chrobrego, gdzie uszkodził oponę w aucie i został zatrzymany.

- Autem jechało dwóch mężczyzn. Jak się okazało, 63-letni kierowca miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnej celi. On również będzie musiał się tłumaczyć z swojego irracjonalnego zachowania przed sądem, w tym z popełnienia szeregu wykroczeń w ruchu drogowym oraz jazdy pod wpływem alkoholu i niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Dalsze postępowanie prowadzi Komisariat Policji I w Radomiu - informują mundurowi.

Czytaj też: Radom. Nagła śmierć naczelnika policji. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"

Narkotykowa szajka rozbita. Ogromna akcja CBŚP
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE