30 płodów znalezionych na działce?! Mieszkańcy są wstrząśnięci: „Przykra sprawa”

2026-06-12 8:14

Makabryczne odkrycie w Lutoryżu pod Rzeszowem wstrząsnęło mieszkańcami. Na jednej z działek, gdzie powstaje nowe osiedle domów jednorodzinnych, odnaleziono ludzkie szczątki. Według nieoficjalnych ustaleń Radia ESKA może chodzić o co najmniej 30 płodów. Na miejscu od czwartkowego poranka (11 czerwca) pracują policjanci, technicy kryminalistyki i prokurator. Wśród mieszkańców narasta niepokój.

Aktualizacja, godz. 9:05

​Szczątki już około 30 płodów odkryli śledczy na posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem - ustaliło Radio Eska. To efekt całonocnych działań policjantów na działce, której nowi właściciele rozbudowywali swój dom. Podczas prac ziemnych natrafiono na pierwsze szczątki i wezwano na miejsce służby. Według naszych informacji - poprzednia właścicielka tego terenu to lekarka patomorfolog, która podczas przesłuchania przyznała się do zakopywania odpadów medycznych na swojej działce. Kobieta w ostatnich latach prowadziła w okolicy swój prywatny gabinet, a wcześniej pracowała jako specjalistka w rzeszowskim szpitalu. W tamtejszej prokuraturze ruszyło śledztwo na szeroką skalę - zabezpieczono dokumentację medyczną, w tym kartoteki pacjentów lekarki. Trwa analiza tych dokumentów.

Wcześniej pisaliśmy:

Jako pierwsi informowaliśmy o makabrycznym odkryciu w Lutoryżu pod Rzeszowem. Podczas prac ziemnych prowadzonych na terenie nowej inwestycji mieszkaniowej operator koparki natrafił na ludzkie szczątki.

Według nieoficjalnych ustaleń reportera Radia ESKA znaleziono co najmniej 13 płodów. Informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez śledczych. Dziennikarz ustalił także, ze poprzednią właścicielką posesji była lekarka – patomorfolog. Przez wiele lat pracowała jako specjalistka w jednym z rzeszowskich szpitali. Według wstępnych ustaleń śledczy sprawdzają, czy szczątki mogą mieć związek z odpadami medycznymi.

Policja rozszerzyła działania

W piątek rano (12 czerwca) na miejscu pojawili się kolejni funkcjonariusze. Poszerzono również strefę działań biegłych. Teren pozostaje zabezpieczony, a dostęp do niego mają wyłącznie osoby uczestniczące w prowadzonych czynnościach.

Na miejscu pracują policjanci, technicy kryminalistyki oraz prokurator nadzorujący postępowanie. Śledczy będą ustalać, w jaki sposób szczątki znalazły się na działce i jak długo mogły znajdować się w ziemi.

Mieszkańcy nie mogą w to uwierzyć. „Wszyscy o tym mówią”

Sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców Lutoryża. Od rana wokół miejsca odkrycia gromadzą się zaciekawieni ludzie, a temat jest głównym przedmiotem rozmów we wsi.

Wszyscy o tym mówią. Mówią, że znaleźli tam jakieś płody czy coś takiego. Słyszałem jak mówili, że 30. Naszło się obcych ludzi nie wiadomo skąd, że połowa wioski to jest obca. Przykra sprawa - mówił reporterowi Radia ESKA jeden z mieszkańców.

Rzeszowska policja nie komentuje na razie sprawy. Oficjalny komunikat śledczych ma zostać przedstawiony w piątek około południa.

Pokój Zbrodni - Oszustwa na policjanta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki