Dwoje dzieci bez opieki na środku Sanu! Chłopiec dostał drgawek [ZDJĘCIA]

Służby ratownicze interweniowały na brzegiem Sanu w Stalowej Woli, pomagając dwojgu 11-latkom. Chłopiec i dziewczynka weszli sami na środek rzeki, korzystając z niskiego poziomu wody, która sięgała im po kolana, ale nie potrafili już dostać się z powrotem. Policjanci pokazali im, którą drogą powinni się kierować, ale wtedy chłopiec dostał drgawek. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 sierpnia.

  • Dwoje 11-latków weszło na środek Sanu w Stalowej Woli, stwarzając zagrożenie dla swojego życia.
  • Dzieci, które utknęły na rzece, zostały uratowane przez patrolujących policjantów.
  • Chłopiec doznał drgawek, ale medycy stwierdzili, że dzieciom nic się nie stało.
  • Jakie konsekwencje poniosą rodzice i co policja zaleca na przyszłość?

Stalowa Wola. Dwoje dzieci na środku Sanu. Chłopiec dostał drgawek

Mimo interwencji służb ratowniczych nie trzeba było hospitalizować żadnego z dwojga 11-latków, które weszły bez opieki na środek Sanu w Stalowej Woli. Chłopca i dziewczynkę zauważyli patrolujący brzeg rzeki policjanci, spostrzegając, że wskutek niskiego stanu wody dzieci zdążyły dojść naprawdę daleko.

- Sytuacja była bardzo niebezpieczna, gdyż rzeka w tym miejscu jest zdradliwa. Występują tam piaszczyste przykosy, które w każdej chwili mogą się osunąć, powodując nagłe wpadnięcie do głębokiej wody. Dodatkowo wzdłuż brzegu ustawione są znaki zakazu kąpieli świadczące o istniejącym zagrożeniu - mówi st. asp. Małgorzata Kania, rzeczniczka KPP w Stalowej Woli.

11-latkowie mieli wody po kolana, ale nie byli już w stanie sami wrócić na brzeg - udało im się to dopiero po wskazówkach policjantów, ale w międzyczasie dzieci bardzo się wystraszyły. Gdy wydawało się, że nieszczęście zostało zażegnane, chłopiec dostał drgawek i nie mógł złapać oddechu. Policjanci zaopiekowali się nim i wezwali dodatkowo załogę karetki pogotowia. Po tym jak medycy przebadali poszkodowanych, okazało się, że nic im nie jest.

- Na miejsce przybyli rodzice, którym przekazano małoletnich. Funkcjonariusze przeprowadzili również rozmowę profilaktyczną, przypominając o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą i zagrożeniach, jakie mogą wynikać z lekkomyślności - dodaje policjantka.

Kajakarz z Czech utonął w rzece. Tragedia podczas spływu kajakowego.
Super Express Google News
Nosel wkręca
Karta kierowcy. NOSEL WKRĘCA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI