Wypadki i kolizje. Tu jest najbardziej niebezpiecznie
Chociaż najwięcej kolizji i wypadków jest w wymienionych wyżej miastach, Rankomat.pl przedstawił ciekawe spojrzenie na liczbę zdarzeń drogowych. Przygotowano bowiem zestawienie w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. Co się okazało? Tutaj podium wygląda już zupełnie inaczej!
To Katowice, Rzeszów i Opole są miastami wojewódzkimi z najwyższą liczbą zdarzeń drogowych (wypadków i kolizji) w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. Tak wynika z analizy porównywarki Rankomat.pl na podstawie danych z sewik.pl.
Nie tylko liczba wypadków i kolizji
Analiza przeprowadzona przez Rankomat.pl, bazująca na danych z sewik.pl, obala powszechne przekonanie, że to wyłącznie największe polskie aglomeracje są synonimem drogowych zagrożeń. Owszem, Warszawa, Kraków, Wrocław i Łódź przodują w absolutnej liczbie zdarzeń drogowych. Jest to jednak naturalna konsekwencja ich rozmiarów, koncentracji ruchu oraz złożonej infrastruktury. Prawdziwy obraz ryzyka wyłania się dopiero po przeliczeniu tych danych na 10 tysięcy mieszkańców.
I tu zaczynają się niespodzianki. Na czoło rankingu miast wojewódzkich o najwyższym wskaźniku zdarzeń drogowych, czyli wypadków i kolizji, wysuwają się mniejsze ośrodki. Absolutnym liderem okazały się Katowice, gdzie odnotowano aż 214 zdarzeń na 10 tysięcy mieszkańców. Tuż za nimi plasują się Rzeszów i Opole – w obu miastach wskaźnik ten wyniósł 179. Czwarte miejsce zajął Olsztyn ze 171 zdarzeniami na 10 tys. mieszkańców.
Inaczej wygląda ranking samych wypadków na 10 tys. mieszkańców. Najwyższe wartości odnotowano w Łodzi – 13,38, Krakowie – 11,63 oraz Poznaniu – 10,58. Najniższy wskaźnik miały Warszawa – 3,62, Białystok - 2,41 i Gorzów Wielkopolski - 2,18.
W przypadku stolicy duża liczba mieszkańców istotnie obniża wynik w przeliczeniu na osobę. Nie oznacza to, że ruch w Warszawie jest mały lub że zdarzeń jest niewiele. Pokazuje jedynie, że wskaźnik na mieszkańca daje inny obraz niż dane bezwzględne.