Spis treści
Przerażające znalezisko na Podkarpaciu
Na terenie jednej z miejscowości pod Przemyślem doszło do wstrząsającego odkrycia. W kontenerze na odpady znaleziono martwy płód. Informacja błyskawicznie poruszyła lokalną społeczność, a służby natychmiast rozpoczęły intensywne działania, aby ustalić, co dokładnie wydarzyło się w tym miejscu.
Jak ustalili reporterzy Radia Eska, płód był płci męskiej i pochodził z ciąży na bardzo zaawansowanym etapie — około 7–8 miesiąca. To oznacza, że dziecko mogło ważyć nawet ponad kilogram i być zdolne do przeżycia poza organizmem matki, jeśli urodziło się żywe.
Śledczy próbują odtworzyć przebieg zdarzeń
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu potwierdza, że sprawa jest traktowana priorytetowo. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzą szeroko zakrojone czynności, aby ustalić zarówno okoliczności porodu, jak i to, w jaki sposób ciało dziecka trafiło do kontenera.
Z pierwszych ustaleń wynika, że dramat rozegrał się w pobliżu miejsca zamieszkania młodej kobiety, którą śledczy próbują zidentyfikować i odnaleźć. To właśnie dotarcie do matki jest dziś jednym z kluczowych celów postępowania.
Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, czy dziecko urodziło się żywe. To pytanie ma fundamentalne znaczenie dla dalszej kwalifikacji prawnej czynu.
Wstępna kwalifikacja: artykuł 149 Kodeksu karnego
Śledztwo zostało wszczęte pod kątem art. 149 Kodeksu karnego, czyli pozbawienia życia dziecka w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu. To przepis stosowany w wyjątkowych, dramatycznych sytuacjach, gdy matka działa w stanie silnego wzburzenia lub pod wpływem traumatycznych okoliczności.
– Dziecko na pewno nie nosiło śladów obrażeń ani zewnętrznych, ani wewnętrznych. Śledztwo zostało wstępnie wszczęte z artykułu 149 Kodeksu karnego – to jest pozbawienia życia dziecka pod wpływem porodu i w związku z jego przebiegiem – powiedziała w rozmowie z Radiem Eska Małgorzata Taciuch‑Kurasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
To dopiero początek śledztwa
Prokuratura podkreśla, że mija dopiero pierwsza doba od wszczęcia postępowania. Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok, badania DNA oraz ustalenie stanu zdrowia kobiety, która urodziła dziecko. Dopiero te informacje pozwolą odtworzyć pełny przebieg wydarzeń i odpowiedzieć na pytanie, czy doszło do przestępstwa, czy też mamy do czynienia z dramatem o innym charakterze.
Śledczy apelują o cierpliwość i podkreślają, że każda informacja może mieć znaczenie dla wyjaśnienia tej poruszającej sprawy.