Prezes spółki w Świlczy przywłaszczył ponad 48 mln zł?! Mieszko C. aresztowany

2022-05-19 9:57
Prezes spółki w Świlczy przywłaszczył ponad 48 mln zł?! Mieszko C. aresztowany
Autor: advogadoaguilar /Pixabay.com Prezes spółki w Świlczy przywłaszczył ponad 48 mln zł?! Mieszko C. aresztowany / zdjęcie ilustracyjne

Wydział Do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prowadzi śledztwo przeciwko 44-letniemu Mieszkowi C., mieszkańcowi Rzeszowa. Prokuratura zarzuca mężczyźnie, że będąc prezesem spółki w Świlczy przywłaszczył ogromną kwotę - ponad 48 mln złotych! Pieniądze miał przywłaszczyć od 356 osób. Szczegóły poniżej.

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, w toku śledztwa ustalono, że Mieszko C., pełniąc funkcję prezesa zarządu spółki kapitałowej z siedzibą w Świlczy od kwietnia 2016 roku do września 2017 roku wyemitował obligacje korporacyjne. Zobowiązał się do ich wykupienia w określonym czasie wraz z odsetkami oraz przeznaczenia pozyskanych środków na m.in. optymalizację struktury zadłużenia i finansowanie rozwoju działalności spółki.

Zobacz też: Leżajsk. Z konta 77-latki zniknęło 250 tys. zł! Sprzedała nieruchomość, by kupić nierefundowany lek

Jak podała prokuratura, emitując obligacje 44-latek podał nieprawdziwe dane dotyczące dobrej kondycji finansowej i sytuacji gospodarczej kierowanej przez siebie spółki. Jak ustalili śledczy nieprawdziwe były też informacje dotyczące m.in. stopnia zaawansowania projektów i inwestycji realizowanych przez spółkę, wartości i jakości zabezpieczeń poszczególnych inwestycji. Fałszywe były też dane co do rzeczywistego przeznaczenia środków finansowych, pozyskanych z poszczególnych emisji.

Prokuratura: prezes spółki w Świlczy zatajał prawdziwe dane

Mieszko C., miał tworzyć fałszywe wyobrażenia, że obligacje jego spółki są to "oferty wyselekcjonowane, sprawdzone, kierowane do grupy wybranych inwestorów i ściśle ograniczone w czasie".

- Zatajając tym samym prawdziwe dane, które mogły w istotny sposób wpłynąć na ocenę zdolności emitenta do wykonania zobowiązań wynikających z obligacji, jak również rozpowszechniał nieprawdziwe informacje i przemilczał informacje o stanie majątkowym oferenta, mające znaczenie dla nabycia wyemitowanych papierów wartościowych – informuje rzecznik prokuratury Krzysztof Ciechanowski.

Mieszkowi C., zarzucono dodatkowo, że w okresie od maja 2018 roku do sierpnia 2020 r. "przywłaszczył powierzone mu mienie w postaci pieniędzy uzyskanych tytułem sprzedaży instrumentów finansowych, tj. obligacji emitowanych przez kierowaną przez siebie spółkę, nie dokonując ich wypłaty w dniu ich zapadalności".

Polecamy: Lubelskie. Kobieta chciała uratować sejf przed morskimi piratami. Straciła 170 tys. złotych!

Świlcza. 356 poszkodowanych w sprawie Mieszka C.

W sumie poszkodowanych zostało 356 osób, na kwotę ponad 48,6 mln zł.

Śledczy ustalili również, że Mieszko C. w 2017 r. "pomimo grożącej niewypłacalności kierowanej przez siebie spółki, uszczuplił zaspokojenie swoich wielu wierzycieli", przepisując swój majątek o wartości ponad 1,5 mln zł na swoją matkę. Było to, jak podała prokuratura, kilka nieruchomości oraz dwa jachty.

Dodatkowo prokurator przedstawił Mieszkowi C. zarzut, że jako prezes spółki pomimo "powstania warunków uzasadniających upadłość", nie złożył takiego wniosku.Jak zaznaczył Krzysztof Ciechanowski, mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

- Wskazując m.in, iż nie miał możliwości spłaty należności, gdyż spółka, której był prezesem zarządu ogłosiła upadłość – dodał prokurator.

Mieszko C. aresztowany na 3 miesiące

Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie sąd rejonowy aresztował Mieszka C. na 3 miesiące. Na poczet przyszłych kar prokurator zabezpieczył należącą do podejrzanego nieruchomość położoną w Hiszpanii o wartości około 500 tys. euro.

Prokuratura w komunikacie zaznaczyła, że na obecnym etapie postępowania prowadzony jest "szereg dalszych, intensywnych czynności śledczych mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy".

Mężczyzna zabił kobietę przed sądem. Następnie podciął sobie nadgarstki
Sonda
Czy kiedykolwiek padłeś/aś ofiarą oszustwa?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE