- Ucieczka przed policją w Tuczempach zakończyła się dramatycznym dachowaniem i zniszczeniem.
- Pijany 20-latek pędził blisko 200 km/h. Był pod wpływem narkotyków
- Sprawdź, jakie konsekwencje prawne grożą kierowcy i co z jego pasażerami.
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek w Tuczempach, gdzie funkcjonariusze jarosławskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości. Około godziny 1:00 w nocy, na ulicy Przemyskiej, policjanci zmierzyli prędkość Seata Leona, który przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 32 km/h. Gdy policjant dał kierowcy sygnał do zatrzymania, ten zignorował go, ominął patrol i zaczął uciekać w kierunku Ostrowa.
Pijany kierowca Seata pędził blisko 200 km/h. Pościg zakończył się dachowaniem
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za uciekającym Seatem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca pędził z prędkością blisko 200 km/h! Po krótkim pościgu, na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem i dachował na pobliskiej posesji. Siła uderzenia była tak duża, że samochód został całkowicie zniszczony. Dodatkowo uszkodzona została infrastruktura drogowa, a jeden z elementów pojazdu uderzył w dach budynku znajdującego się na posesji.
Mimo groźnie wyglądającego wypadku, mężczyzna opuścił pojazd o własnych siłach i próbował uciekać pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez jednego z funkcjonariuszy.
Polecany artykuł:
Alkohol, narkotyki i pasażerowie pod wpływem
Badanie stanu trzeźwości wykazało u 20-letniego mieszkańca gminy Jarosław 1,38 promila alkoholu oraz obecność narkotyków w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań. W pojeździe podróżowało dwóch pasażerów: 19-letni mieszkaniec gminy Jarosław, który miał w organizmie 0,74 promila alkoholu, oraz 20-letni mieszkaniec gminy Orły, który miał 0,14 promila alkoholu.
Kierujący oraz 20-letni pasażer z obrażeniami zostali przetransportowani do szpitala. Na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń. 19-latek nie potrzebował pomocy medycznej.
Konsekwencje prawne i apel policji
20-letni mieszkaniec gminy Jarosław usłyszał już zarzuty w tej sprawie. Odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd. Zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 5.
Jarosławska policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek i przestrzeganie przepisów.
- Brawura, nadmierna prędkość oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu czy narkotyków stanowią śmiertelne zagrożenie-zarówno dla kierujących, jak i innych użytkowników dróg.
Polecany artykuł: