Wyremontowali dach dla chorego Tadeusza z Jagiełły. Niezwykła historia! [WIDEO, GALERIA]

2020-09-15 18:56 Beata Olejarka
DACH
Autor: Archiwum prywatne Sąsiedzi wyremontowlai dach dla Tadusza Bruda z Jagiełły

Schorowany i samotny Tadeusz Brud (71 l.) z Jagiełły może śmiało nucić piosenkę zespołu Alibabki „Jak dobrze mieć sąsiada…”. Mieszkańcy wsi sami zorganizowali pomoc i na ponad dwustuletnim domu wymienili całe poszycie dachowe. Wszyscy zaangażowali się w czynie społecznym, po pracy. Materiały zostały zorganizowane przy pomocy gminy i lokalnych inwestorów. Dach został wykonany wspólnymi siłami lokalnej społeczności. Niezwykła i wzruszająca historia.

Tadeusz Brud mieszka w starym budynku, który ciężko nazwać domem. To stara ponad dwustuletnia chata, która ledwo się trzyma. Od ponad 50 lat samotnie mieszka w niej niepełnosprawny mężczyzna. Ten do poruszania się używa plastikowego krzesełka ogrodowego, które jest na tyle lekkie, że mężczyzna może je przenieść po nierównościach w domu, jak na zewnątrz.

Zobacz też: Koronawirus: 605 nowych przypadków w Polsce, 20 na Podkarpaciu [NOWE DANE]

Dach nad budynkiem, w którym mieszka Tadeusz Brud, przeciekał. Był już w tak złym stanie, że zapewne niedługo sam by się zawalił. Niedołężny mężczyzna nie był w stanie naprawić tej konstrukcji. Pomogli dobrzy ludzie. Zaczęło się od wójta gminy Tryńcza, Ryszarda Jędrucha, który zmobilizował lokalną społeczność i zachęcił do działania.

– Efektem zaangażowania i współpracy grupy mieszkańców oraz ludzi dobrej woli jest nowy dach na budynku mieszkalnym pana Tadeusza Bruda, który mieszka samotnie i zmaga się z niepełnosprawnością. Dach wymagał pilnego remontu przed zimą. Dzięki współpracy i pomocy wielu osób udało się wykonać nowy dach, angażując przy tym znacznie mniejsze środki finansowe. Serdecznie dziękujemy: panu Tadeuszowi Otrębie z Eurobet za przekazany beton pod fundamenty, panu Michałowi Groch za przekazane drewno, panu Janowi Pempek za udostępnione narzędzia i sprzęt oraz nieocenioną pomoc przy budowie dachu, panu Krzysztofowi Pieczkowi za promocyjną sprzedaż drewna. Panom Stanisławowi, Markowi i Marcinowi Botwina, Sławomirowi i Marcinowi Turek, Grzegorzowi Darzyckiemu, Stanisławowi Sobala i Konradowi Drzystkowi za pomoc przy budowie dachu oraz oczywiście sołtysowi Grzegorzowi Drzystkowi za koordynację działań, podjętą inicjatywę i ogromne zaangażowanie w jej realizację. Panowie jesteście wielcy! – czytamy w komunikacie Urzędu Gminy Tryńcza.

Sąsiedzi wyremontowali dom dla chorego Tadeusza

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

W imieniu sołtysa oraz mieszkańców, którzy pomagali przy wymianie dachu, dziękujemy Pani Annie Kulpa za pyszny obiad, dzięki któremu panom nie zabrakło siły do pracy. Część kosztów związanych z wymianą dachu zostanie sfinansowanych przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Tryńczy. Jednak dzięki tak szlachetnej inicjatywie, pomocy i współpracy wielu osób, koszty związane z wymianą dachu są znacznie mniejsze – skwitował wójt gminy, Ryszard Jędruch.

Jednak najbardziej cieszy się Tadeusz Brud, któremu już woda nie będzie ciekła do wnętrza domu. – Dziękuje im wszystkim, sam bym tego nie zrobił, a sołtys Grzesiu Drzystek z naszym radnym Stasiem Botwiną przychodzili, pytali, zawołali innych i ludzie pomogli – mówił wzruszony emeryt.

Wywołani przez niepełnosprawnego mężczyznę lokalni działacze nie chcą przypisywać sobie sukcesu. Obaj zgodnie mówią, że pomogli, bo tak trzeba. – Znalazło się kilku ludzi, którzy bezinteresownie chcieli zrobić coś dobrego i się udało! – podsumowuje Grzegorz Drzystek.

Całe prace trwały kilka tygodni. Najpierw mierzenie, wylewanie fundamentów, potem mężczyźni z wioski po godzinach swojej pracy rozbierali dach i układali nowe poszycie na domu emeryta. W końcu powstał całkiem nowy dach, który nie grozi zawaleniem. W jedności siła!

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkaepacie@se.pl.