Pogrzeb żołnierza, który zginął w wypadku. Krystian spoczął obok ukochanej mamy [ZDJĘCIA]

2021-09-15 18:15
GRÓB KRYSTIANA
Autor: Beata Olejarka Grób żołnierza Krystiana G. tonie w morzu kwiatów

26-letni Krystian G. z Laszek wyjechał na niedzielną przejażdżkę swoim motocyklem. Był mniej, niż kilometr drogi od domu, kiedy na tył pojazdu najechał 21-letni Hubert S. z Wietlina I. Młody kierowca był tak nieostrożny, że zepchnął motocyklistę do rowu. 26-letni Krystian zmarł. Jak się okazało 21-latek, który kierował samochodem był pijany. Najbliżsi pożegnali tragicznie zmarłego żołnierza.

Żołnierzu, nie tak miała wyglądać Twoja służba! 26-letni Krystian zginął na motocyklu

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę (5.09.2021) przed godz. 18.00 w Wietlinie III, w powiecie jarosławskim - Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący oplem, 21-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, w wyniku nie zachowania należytej ostrożności i bezpiecznej odległości od poprzedzającego go motocykla marki Honda, najechał na jego tył, doprowadzając do zepchnięcia kierującego jednośladem do przydrożnego rowu. Kierujący hondą, 26-letni mieszkaniec gminy Laszki, pomimo przeprowadzonej przez policjantów reanimacji, zginął na miejscu. Badanie alkomatem wykazało, że 21-latek kierujący oplem, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Do badań została mu pobrana również krew. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają wszelkie okoliczności tego zdarzenia - relacjonowała Anna Długosz z jarosławskiej policji.

Czytaj też: W weekend na Podkarpaciu zginęli trzej młodzi motocykliści. Co się stało?

Dalsza część artykułu poniżej galerii zdjęć:

Laszki. Krystian spoczął w grobie obok mamy

Na motocyklu jechał Krystian G., chłopak wracał do domu. Miał już mniej, niż kilometr do celu. Niestety, nie udało mu się do niego dotrzeć. W całych Laszkach nie ma osoby, która powiedziałby o nim coś złego. Młody motocyklista był przede wszystkim żołnierzem po warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej. Spokojny, zrównoważony i odpowiedzialny. W swojej rodzinnej wsi miał ukochaną dziewczynę.

Tam też spoczął w grobie, obok swojej mamy, której szósta rocznica pogrzebu przypadała w dzień śmiertelnego wypadku Krystiana. Na jego pogrzebie pojawiły się tłumy, żołnierze oddali ostatni hołd i złożyli wiązankę. Ojciec tulił młodszego brata Krystiana. Teraz obaj zostali na świecie sami.

W ostatnią drogę Krystiana odprowadziła cała wieś. Na jego grobie piętrzą się tysiące kwiatów, a przed mogiłą stoi mnóstwo zniczy. W białych wiązankach jest zdjęcie uśmiechniętego Krystiana w galowym mundurze, który zawsze nosił z nieukrywaną dumą. Motocyklista uśmiecha się na fotografii. Nie tak miała wyglądać jego służba. Żołnierze mieli go prowadzić na nową drogę życia, kiedy zdecydowałby się na ślub, a nie odprowadzać na miejsce spoczynku. Wszystko przez nieodpowiedzialnego kierowcę z Wietlina Pierwszego Huberta S. (21 l), który zabił niewinnego motocyklistę.

Zobacz też: Krystian miał być żołnierzem. Zginął na motocyklu. Zabił go pijany kierowca!

Grób motocyklisty, którego zabił pijany kierowca

Hubert S. usłyszał zarzuty

Beata Starzeczka-Skrzypiec szefowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu potwierdziła, że Hubert S. usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, popełnionego pod wpływem alkoholu. - 21-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia w których umniejszył swoją rolę w zdarzeniu. Prokurator będzie wnioskował o tymczasowy areszt. O dalszym losie 21-latka, który prowadził po pijanemu i miał doprowadzić do tragicznego wypadku, w którym zginął Krystian G., zadecyduje sąd.

Masz podobny temat? Napis do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być wyższe?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE