Jest akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w KWK Mysłowice-Wesoła

2019-09-12 9:20 RS
KWK Mysłowice - Wesoła
Autor: Monisiolek/Wikimedia Comons/wikipedia.org

Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia, dotyczący nieprawidłowości w KWK Mysłowice – Wesoła. Objęto nim 14 osób - poinformowała Marta Zawada-Dybek , rzecznik katowickiej prokuratury.

Sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z modernizacją w latach 2009 – 2015 roku szybu Piotr. Pięć osób, które obejmuje akt oskarżenia, to osoby pełniące w latach 2009-2015 funkcje kierownicze. Jak podaje prokuratura osoby te odpowiedzą "za przestępstwa niegospodarności polegającego na przekroczeniu i niedopełnieniu obowiązków następstwem, czego było wyrządzenie Katowickiemu Holdingowi Węglowemu S.A. szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Łączna wartość szkody oszacowana została na kwotę co najmniej 21.700.000 złotych".

Pozostałe 9 osób zostało oskarżonych o "poświadczenia nieprawdy w dokumentacji rozliczeniowej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Osoby te odpowiedzą także za oszustwa na szkodę Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. na kwotę łączną ok. 14.000.000 zł." Wtej grupie oskarżonych jest 5 przedstawicieli kopalni i czterech z firm zewnętrznych.

Śledztwo w tej sprawie trwa od 3 lat. Prokurator ustalił, że związku z modernizacją w latach 2009-2015 szybu położonego na terenie KWK Mysłowice – Wesoła doszło do wyrządzenia szkody majątkowej w wysokości 21,7 mln złotych. Umowę na prace modernizacyjne podpisano w 2009 roku. Śledztwo wykazało, że było to działanie nieuzasadnione i zbędne. Doprowadziło to do powstania ogromnych wydatków po stronie Katowickiego Holdingu Węglowego, które prokuratura określa mianem nieracjonalnych. Również nadzór nad realizacją umowy budzi zastrzeżenia prokuratury. Jej zdaniem doszło do "nieuprawnionego wypłacenia środków wykonawcom".

Jak podaje prokuratura część zarzutów ma związek z kolejną umową zawartą w 2011 roku przez nowe władze kopalni. Dotyczyła ona zdemontowania wyposażenia szybu. Śledztwo wykazało, że zdemontowane elementy mogły być wciąż użytkowane, a ich przedwczesne zdementowanie doprowadziło do wygenerowania zbędnych wydatków.

- Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwotach od 15.000 złotych do 70.000 złotych. W sprawie dokonano zabezpieczenia majątkowego, poprzez ustanowienie hipotek na nieruchomościach, będących własnością oskarżonych, na łączną kwotę 5.765.740 złotych. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 - podsumowuje Marta Zawada–Dybek, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.