39-latek zamienił życie swojej krewnej w piekło
Brutalne sceny, groźby śmierci i dramat starszej kobiety — tak wyglądała rzeczywistość w jednym z mieszkań w Pszczynie. 39-letni mężczyzna miał zamienić życie swojej 70-letniej ciotki w prawdziwe piekło. Wszystko przerwała dopiero zdecydowana interwencja policjantów.
Wszystkie opisane zdarzenia miały miejsce w marcu tego roku. Jak ustalili śledczy, mężczyzna wielokrotnie stosował przemoc wobec seniorki. W jednym z najbardziej wstrząsających incydentów miał ją dusić, a następnie bić pięścią po twarzy. Kobieta doznała poważnych obrażeń głowy i nosa.
To jednak nie był koniec dramatu. 39-latek miał również kierować wobec swojej ciotki groźby pozbawienia życia. Ich charakter był na tyle poważny, że kobieta realnie obawiała się, że zostaną spełnione.
39-latek bez kręgosłupa moralnego. Nie tylko bił seniorkę
Jak wynika z ustaleń policji, agresor ponownie zaatakował seniorkę. Szarpał ją za włosy i bił pięściami, powodując kolejne obrażenia — w tym urazy głowy, nosa oraz liczne otarcia i obrzęki. Każdy kolejny dzień mógł przynieść eskalację przemocy.
Sprawą zajęli się policjanci z pszczyńskiej komendy, którzy zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na postawienie mężczyźnie aż czterech zarzutów. Dzięki ich szybkiej reakcji oraz współpracy z prokuraturą, 70-letnia kobieta została objęta ochroną.
Wobec 39-latka zastosowano natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Apelujemy o reagowanie na wszelkie sygnały przemocy domowej. Każde zgłoszenie może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia osób pokrzywdzonych - apelują policjanci z Komendy Miejskiej w Pszczynie.