Bytom. Tragedia w kopalni Bobrek. Nie żyje górnik

2020-08-12 7:22 Rafał Strzelec
KWK Bobrek. Nie żyje górnik. Mężczyzna zasłabł podczas pracy
Autor: wikipedia.org KWK Bobrek. Nie żyje górnik. Mężczyzna zasłabł podczas pracy

Tragiczna wiadomość z Bytomia. Nie żyje 46-letni górników, który zasłabł podczas pracy w miejscowej kopalni Bobrek. Niestety, mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Zmarły pracował w kopalni od 1998 roku.

Dramat w kopalni Bobrek. Nie żyje górnik

O śmierci górnika poinformował na Facebooku Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność. - Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci naszego Kolegi Jacka Nowaka, który oddał swoje życie na stanowisku pracy pomimo długiej reanimacji pod ziemią Kopalni Bobrek. Miał 46 lat. Pracował w kopalni od 1998 roku. Rodzinie i bliskim zmarłego Kolegi przekazujemy wyrazy szczerego żalu i współczucia. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.

Do zdarzenia doszło 11 sierpnia wczesnym rankiem. Mężczyzna pracował w dziale mierniczym. Podczas wykonywania pomiarów na poziomie 726 nagle zasłabł i zemdlał. Został odprowadzony przez kolegów do chodnika. Podjęto akcję reanimacyjną. Niestety, mężczyzna zmarł. Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.

Dramat Pani Doroty. Musi płacić horrendalne rachunki za wodę.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.