Droga zapadła się na kilka metrów! Służby ostrzegają
Mieszkańcy Knurowa przeżyli chwile grozy. W środę na ulicy Wilsona, w pobliżu bardzo ruchliwego skrzyżowania z ulicą Szpitalną, doszło do zapadnięcia się jezdni. Jak informują władze Powiatu Gliwickiego, początkowo zgłoszenie wyglądało niegroźnie, jednak na miejscu okazało się, że sytuacja jest bardzo poważna.
- Uważajcie na ul. Wilsona w Knurowie. Tuż przy przejściu dla pieszych, przy newralgicznym skrzyżowaniu z ul. Szpitalną, zapadła się jezdnia. Droga w tym miejscu jest całkowicie wyłączona z ruchu
- czytamy w komunikacie.
Na miejscu pojawili się pracownicy Zarządu Dróg Powiatowych, którzy ocenili skalę zniszczeń.
- Jak się okazuje - wyrwa ma kilka metrów głębokości. Przyczyną prawdopodobnie jest kanalizacja deszczowa
- informuje Powiat Gliwicki.
Polecany artykuł:
Ogromne utrudnienia w centrum Knurowa. Które ulice są zamknięte?
Zapadlisko zostało zabezpieczone przez policję, straż pożarną oraz straż miejską. Jak podaje Urząd Miasta Knurów, w akcji pomaga także OSP Knurów. Ze względów bezpieczeństwa konieczne było całkowite zamknięcie fragmentu drogi.
- Wyłączony z ruchu został odcinek ul. Wilsona od połączenia z ul. Krasickiego do skrzyżowania z ul. Szpitalną i w kierunku przeciwnym
- precyzuje knurowski magistrat.
Wprowadzone zmiany oznaczają utrudnienia dla kierowców. Komunikacja miejska została skierowana na objazdy. Urzędnicy informują jednak, że część skrzyżowania pozostaje przejezdna. - Przejezdna jest pozostała część skrzyżowania tj. cała ul. Szpitalna oraz odcinek ul. Wilsona od skrzyżowania z ul. Szpitalną do ronda przy kąpielisku Zacisze Leśne - podaje Urząd Miasta.
Sytuacja jest dynamiczna. Co dalej z drogą w Knurowie?
Służby na bieżąco monitorują sytuację, jednak na ten moment nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak dalej będzie zachowywać się zapadlisko. Istnieje ryzyko, że wyrwa może się powiększać.
- W zaistniałej sytuacji zarząd dróg zmuszony jest do zamknięcia drogi celem ustalenia przyczyn zdarzenia
- informuje miasto.
Zarówno powiat, jak i urząd miasta podkreślają niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji. - Niestety, sytuacja na tę chwilę nie pozwala określić czy i jak postępować będzie zapadnięcie jezdni - czytamy w komunikacie.
W związku z tym władze apelują do wszystkich kierowców o zachowanie ostrożności. Kolejne komunikaty w ej sprawie mają być publikowane wkrótce.