Poprosił babcię o śniadanie, a później okładał ją krzesłem. Rzucił się na nią bez powodu

2026-01-30 14:06

W Aleksandrii Pierwszej pod Częstochową 31-letni mężczyzna w bestialski sposób zaatakował swoją 76-letnią babcię. Jak informuje policja, wnuk najpierw poprosił seniorkę o śniadanie, a następnie bez żadnego powodu rzucił się na nią z potworną furią. Sprawca miał uderzyć kobietę krzesłem w głowę, pozostawiając ją w kałuży krwi.

  • W Aleksandrii Pierwszej 31-letni mężczyzna usiłował zabić swoją 76-letnią babcię. Policję wezwał znajomy seniorki, który ją odwiedził i znalazł ranną.
  • Sprawca zaatakował kobietę bez powodu, bijąc ją i uderzając krzesłem w głowę po tym, jak poprosił ją o śniadanie. Został zatrzymany tego samego dnia w Konopiskach.
  • Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i znęcania się. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt, a grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Koszmar seniorki. Wnuczek prosił o śniadanie, a potem chwycił za krzesło

Makabrycznego odkrycia dokonano we wtorek (27 stycznia) rano w jednym z domów w miejscowości Aleksandria Pierwsza w powiecie częstochowskim. Jak informują śledczy, znajomy 76-letniej kobiety, który przyszedł do niej w odwiedziny, znalazł leżącą w łóżku kobietę, która miała widoczne, poważne obrażenia głowy. Mężczyzna od razu nabrał podejrzeń, że seniorka padła ofiarą brutalnej napaści.

Policjanci z Komisariatu Policji w Blachowni, którzy pracowali nad sprawą, odtworzyli prawdopodobny przebieg zdarzeń. Z ich ustaleń wynika, że dramat rozegrał się tuż po tym, jak 31-latek odwiedził swoją babcię. Mężczyzna miał poprosić seniorkę o przygotowanie śniadania. Chwilę później, bez wyraźnego powodu, zaatakował 76-latkę. Jak podaje policja, sprawca najpierw pobił kobietę, a następnie za pomocą krzesła uderzył ją w głowę i oddalił się z mieszkania, pozostawiając ją bez pomocy.

Gdyby nie szybka reakcja znajomego seniorki, ta historia mogłaby mieć jeszcze bardziej tragiczny finał. Mężczyzna, zaniepokojony stanem kobiety, natychmiast wezwał służby, co prawdopodobnie uratowało jej życie.

Grozi mu nawet dożywocie za usiłowanie zabójstwa

Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy, sprawca nie cieszył się długo wolnością. Jeszcze tego samego dnia dzielnicowi z Blachowni namierzyli i zatrzymali 31-latka w jednym z mieszkań w pobliskich Konopiskach. Mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu.

Zebrany przez śledczych materiał dowodowy nie pozostawiał żadnych wątpliwości. Prokurator przedstawił 31-latkowi zarzuty znęcania się nad babcią oraz usiłowania jej zabójstwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Częstochowie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Za czyny, których się dopuścił, grozi mu kara nawet dożywotniego więzienia.

Super Express Google News
Pociął znajomego maczetą i zmiksował mu twarz blenderem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki