Spis treści
Gęsty dym nad osiedlem w Tarnowskich Górach. Płonął lokal na parterze
Zdarzenie miało miejsce w sobotni poranek, 2 maja, tuż po godzinie 9:00. Płomienie niespodziewanie objęły jedno z mieszkań zlokalizowanych na parterze bloku wielorodzinnego na osiedlu Przyjaźń. Żywioł rozprzestrzeniał się na tyle dynamicznie, że klatkę schodową błyskawicznie wypełniły gęste, niebezpieczne opary dymu.
Służby zadziałały natychmiast, zarządzając wyprowadzenie mieszkańców z budynku jeszcze zanim pożar osiągnął swoje apogeum. Na miejscu interweniowało osiemnastu strażaków w pięciu wozach, którzy od razu rozpoczęli walkę z ogniem i zabezpieczanie pobliskiego terenu.
Jak wynika z relacji dyspozytora Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach, lokator płonącego mieszkania zdołał uciec na zewnątrz bez pomocy służb ratunkowych. Ratownicy wyprowadzili z bloku czternaście pozostałych osób. Właściciel lokalu trafił pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego, jednak lekarze szybko ocenili, że incydent nie zagroził bezpośrednio jego życiu ani zdrowiu.
— Pożar wybuchł około godziny 9:00. Na miejscu pracuje pięć zastępów PSP. Ewakuowano 14 mieszkańców. Obecnie trwa dogaszanie. W działaniach uczestniczy również zespół ratownictwa medycznego, pogotowie gazowe i energetyczne — przekazał dyspozytor PSP w Tarnowskich Górach.
Hulajnoga elektryczna prawdopodobną przyczyną pożaru przy ulicy Donieckiej
Po opanowaniu głównego zarzewia ognia strażacy przystąpili do żmudnego dogaszania ukrytych zarzewi oraz intensywnego wietrzenia budynku. Dyspozytor potwierdził, że sytuacja jest już całkowicie pod kontrolą i okoliczni mieszkańcy nie mają powodów do obaw.
Udało się również wskazać potencjalne źródło pojawienia się ognia. Wstępne ustalenia służb sugerują, że winę ponosi ładująca się elektryczna hulajnoga. Dokładne szczegóły i ostateczne wnioski zostaną przedstawione przez biegłych z zakresu pożarnictwa, gdy tylko ekipy ratunkowe zakończą swoje rutynowe działania na miejscu zdarzenia.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia: