Prezydent prosi górników o wsparcie w naprawie sądów. BILI BRAWO [WIDEO]

2020-01-18 18:34 abe
Piotr Duda_Mateusz Morawiecki_Andrzej Duda_górnicy
Autor: Kancelaria Prezydenta

Andrzej Duda był gościem specjalnym śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. Prezydent uczestniczył w tradycyjnej górniczej karczmie piwnej.

To nie debiut prezydenta w takiej imprezie. Rok temu, w Zabrzu, również zasiadł z górnikami do stołu. Wówczas powiedział im, że „praca górników to służba dla całego społeczeństwa, w której trzeba być człowiekiem odwagi. W sobotę (18 stycznia) w katowickim „Spodku” prezydent RP mówił m.in. o potrzebie naprawy polskiego wymiaru. – Polska nigdy nie będzie w pełni normalnym, demokratycznym państwem, jeżeli nie będzie normalnego, uczciwego, rzetelnego, sprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości, bo o to nam wszystkim chodzi – podkreślił Andrzej Duda. Przypomniał wcześniej o sprawczym wkładzie „Solidarności” w zmiany polityczne w latach 80. XX w.

– Wielkie zwycięstwo „Solidarności” przyniosło wolność całej Środkowej Europie. Andrzej Duda, który oficjalnie jeszcze nie wyraził woli startu w majowych wyborach prezydenckich, liczy na poparcie związkowców z „Solidarności”, w tym także górników. Poprosił ich o wsparcie naprawy sądownictwa „żebyśmy razem nie dopuścili, żeby to przepadło. Nie mogą nam tego zabrać, bo Polska nigdy nie będzie w pełni normalnym, demokratycznym państwem, jeżeli nie będzie normalnego, uczciwego, rzetelnego wymiaru sprawiedliwości, bo o to przecież nam wszystkim chodzi”. Tę prośbę 1,2 tys. biesiadników przyjęło brawami.

Karczmy piwne to spotkanie ludzi związanych z górnictwem (nie tylko węglowym) płci męskiej, będące świętowaniem Barbórki. Zgodnie z tradycją kobiety nie mogą w nicy uczestniczyć. Dla nich organizowane są BABSKIE COMBRY. I dlatego, w katowickim „Spodku” prezydentowi nie mogła towarzyszyć PIERWSZA DAMA. Górnicze karczmy piwne mają rodowód średniowieczny. Przez dziesiątki lat były martwą tradycją. Wskrzeszono je dopiero w latach 80. minionego wieku.