Rybnik: Bezdomny siedział na dworcu w kałuży krwi! Miał groźnego wirusa

2019-12-03 7:23 RS
Dworzec w Rybniku
Autor: Straż Miejska Rybnik

W ubiegły weekend strażnicy miejscy z Rybnika musieli podjąć interwencję na Dworcu Komunikacji Miejskiej przy ul. Budowlanych. W budynku znajdował się bezdomny, któremu ciekła krew z nogi. Okazało się, że sytuacja może być bardzo groźna.

Interwencja strażników miejskich z Rybnika miała miejsce sobotę. Na terenie Dworca Komunikacji Miejskiej przy ul. Budowlanych znajdował się bezdomny mężczyzna, któremu sączyła się plama krwi z nogi. Natychmiast wezwano na miejsce pogotowie, które zabrało go do szpitala. To jednak nie wszystko.

- Okazało się, że mężczyzna był nosicielem wirusa HCV, więc strażnicy podjęli decyzję o zamknięciu poczekalni dworca autobusowego aż do usunięcia plamy krwi - podaje rybnicka straż miejska.

Wirus HCV jest bardzo groźny. W Polsce zakażonych jest około 200 tys. osób. Może on wywołać wirusowe zapalenie wątroby typu C. Zakażenie wirusem HCV może ujawnić się dopiero po wielu latach trwania w postaci marskości lub raka wątrobowokomórkowego. Wirus znajduje się we krwi i tkankach osoby zakażonej. Może się przenieść poprzez przetoczenie krwi lub wspólne użytkowanie przedmiotów nią zanieczyszczonych.