Szaleńcza jazda Hondą w Rudzie Śląskiej. Kierowca w areszcie, pasażerka w ciężkim stanie

2026-03-12 7:45

Dzielnica Chebzie w Rudzie Śląskiej stała się sceną dramatycznego wypadku drogowego, który mógł zakończyć się prawdziwą tragedią. 35-letni kierowca motocykla wjechał w element zieleni ronda, przewożąc pasażerkę, mimo zakazu prowadzenia pojazdów i ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Kobieta została przetransportowana helikopterem do szpitala.

Wypadek motocyklisty w Rudzie Śląskiej

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

O włos od tragedii. Pijany motocyklista doprowadził do wypadku

Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę, 7 marca około godziny 18:50 przy ulicy Szyb Barbary, za zjazdem z DTŚ w dzielnicy Chebzie w Rudzie Śląskiej. Dyżurny miejscowej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku motocyklowym. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej.

Jak ustalili mundurowi, 35-letni mieszkaniec Katowic wsiadł na motocykl marki Honda, ignorując sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz będąc w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a na jednośladzie przewoził 42-letnią pasażerkę, również mieszkankę Katowic.

Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków drogowych, wjechał na element zieleni ronda i stracił panowanie nad motocyklem. W wyniku upadku kobieta doznała obrażeń wymagających natychmiastowej interwencji medycznej – została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR.

Pijany motocyklista trafił do aresztu

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej. Sąd Rejonowy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 35-latka na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, z zakazem i w sposób stwarzający zagrożenie dla życia pasażera i innych uczestników ruchu drogowego, mężczyźnie grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że kierowanie motocyklem po alkoholu, lekceważenie zakazów sądowych oraz przewożenie pasażera w takim stanie to skrajna nieodpowiedzialność. Jednoślady wymagają pełnej koncentracji i doświadczenia – a każdy błąd może prowadzić do dramatycznych skutków.

Podobnie niebezpieczne jest przewożenie osób nietrzeźwych, które nie są w stanie właściwie reagować na nagłe sytuacje na drodze.

Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki