Szokujący pościg w Jastrzębiu-Zdroju. Uciekinier chciał zepchnąć radiowóz do rowu! Padły strzały

2022-01-14 11:50
Jastrzębie-Zdrój: Pościg na ulicach miasta
Autor: Policja Jastrzębie-Zdrój Uciekinier zniszczył dwa radiozowy. Policjanci musieli oddać strzały, żeby go powstrzymać

To były prawdziwe chwile grozy w Jastrzębiu-Zdroju. Policjanci chcieli zatrzymać audi, które miało... papierową rejestrację samochodową. Ale kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać i postanowił uciekać przed mundurowymi. Rozpocząć się pościg, w wyniku którego dwa radiowozy zostały zniszczone. Jeden z nich 32-letni kierowca próbował zepchnąć do rowu! Żeby zatrzymać pędzące audi mundurowi musieli oddać strzały. W samochodzie znajdowały się trzy osoby. A także narkotyki, pałka teleskopowa i broń gazowa.

Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się w Jastrzębiu-Zdroju we wtorek około godziny 21.40. Policjanci chcieli zatrzymać do kontroli audi, którym jechało trzech mężczyzn. Powód? Samochód miał papierową rejestrację! Kierowca jednak zignorował policyjne sygnały i zaczął uciekać! Mundurowi ruszyli w pościg. - Mężczyzna wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu - mówi asp. Halina Semik z jastrzębskiej policji. - Zostały uszkodzone dwa samochody policyjne. W pierwszy przypadku radiowóz wyprzedził audi i zwalniał, aby zmusić kierowcę do zatrzymania. Ten jednak uderzył w tył radiowozu i chciał go zepchnąć do rowu. W drugim przypadku doszło do kolizji - dodaje.

Czytaj także: Pościg w Śląskiem! Nissan wjechał w autobus z dziećmi. Dramatyczne chwile

Gdy akcja przeniosła się do miejscowości Kończyce Małe, silnik w audi nagle zgasł. Samochód był na tyle zdewastowany, że ciężko było dalej uciekać. Stróże prawa wybiegli z radiowozu, aby zatrzymać uciekinierów. Ale kierowca audi jakimś cudem uruchomił silnik i ruszył na policjantów! Pozostało ostatnie wyjście. Jeden z mundurowych sięgnął po broń i oddał strzały w opony. Samochód udało się zatrzymać. W środku znajdowało się trzech mężczyzn: 32-letni kierowca, 30-latek i 19-latek. Znaleziono tam także broń gazową, pałkę teleskopową i narkotyki.

- Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Podczas sprawdzenia jastrzębianina w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że ma sądowy zakaz kierowania pojazdami. Pasażer był z kolei poszukiwany przez jastrzębskich kryminalnych w związku z rozbojem z grudnia 2021 roku - informuje jastrzębska komenda. W wyniku zdarzenia jeden z policjantów doznał urazu ręki. Musi nosić gips.

Czytaj także: Ania zmarła w karetce, bo nie była zaszczepiona? "Uśmiercona w imię procedur"

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez prokuraturę. Jak podaje policja, 32-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju usłyszał już prokuratorskie zarzuty czynnej napaści na policjantów, niezatrzymania do kontroli drogowej oraz posiadania narkotyków oraz niestosowanie się do wyroku sądu. Z kolei 30-latek odpowie za rozbój. Sąd wydała postanowienie o ich aresztowaniu. Grozi im kilka lat więzienia. 

Policyjny pościg w Olsztynie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE