Tragiczny pożar w Wodzisławiu Śląskim. Jedna osoba zginęła, czworo dzieci i dwóch dorosłych w szpitalu

2026-01-25 10:10

Wstrząsająca noc w Wodzisławiu Śląskim. Służby kryzysowe wojewody śląskiego i straż pożarna poinformowały o dramatycznym zdarzeniu, które miało miejsce w sobotę (24 stycznia). Pożar w bloku przy ulicy Przemysława pochłonął życie jednego mężczyzny, a sześć osób, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitala. Co doprowadziło do tej tragedii?

Potężny pożar kamienicy. Z poddasza buchały płomienie. Jedna osoba nie żyje

i

Autor: Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne
Super Express Google News
  • Tragiczny pożar w Wodzisławiu Śląskim pochłonął jedno życie i ranił sześć osób.
  • Ogień wybuchł na siódmym piętrze bloku, a wśród poszkodowanych jest czworo dzieci.
  • Przyczyna pożaru jest badana przez policję i prokuraturę – dowiedz się więcej o szczegółach zdarzenia.

Pożar w Wodzisławiu Śląskim - dramatyczna akcja ratunkowa

Ogień pojawił się około godziny 22 na siódmym piętrze, przedostatnim w budynku. Jak relacjonuje kpt. Sebastian Bauer z Komendy Powiatowej PSP w Wodzisławiu Śląskim, po przybyciu na miejsce strażacy zastali płomienie i gęsty dym wydobywające się z okna mieszkania.

"Kiedy przybyliśmy na miejsce, ogień i gęsty dym wydobywał się już z okna tego budynku, wiedzieliśmy, że całe mieszkanie objęte jest pożarem. Nasze działania polegały na wprowadzeniu rot gaśniczych oraz ewakuacji kilku mieszkańców. W sumie z budynku ewakuowano pięć osób" - powiedział kpt. Bauer w rozmowie.

Niestety, po ugaszeniu pożaru w mieszkaniu znaleziono zwęglone ciało mężczyzny. Do szpitali przewieziono łącznie sześć osób. Wśród nich znalazły się dwie kobiety ewakuowane z bloku, które odniosły obrażenia - jedna doznała poparzeń, a druga została podtruta dymem - oraz czworo dzieci z sąsiedniego mieszkania w wieku od dwóch do ośmiu lat, by wykluczyć zatrucie gazami pożarowymi.

27-latka z dzieckiem uwięziona na balkonie. Jest nagranie z pożaru

Przyczyny pożaru w Wodzisławiu Śląskim. Śledztwo w toku

Działania strażaków zakończyły się dopiero przed godziną 3 w nocy. Obecnie trwa ustalanie przyczyn powstania pożaru. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności tej tragicznej nocy.

W obliczu takiej tragedii warto przypomnieć o konieczności zachowania ostrożności i przestrzegania zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Regularne sprawdzanie instalacji elektrycznej, dbanie o sprawność urządzeń grzewczych oraz posiadanie gaśnicy i czujnika dymu w domu to podstawowe kroki, które mogą uratować życie.

Sonda
Byłeś kiedyś świadkiem pożaru?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki