Właściciel restauracji ujawnił kulisy Kuchennych rewolucji. „Człowiek zapomina, że jest filmowany”

Zbliża się telewizyjna premiera odcinka „Kuchennych rewolucji” nakręconego w Zawierciu. Magda Gessler odmieniła tamtejszą plackarnię Papaluca, która obecnie funkcjonuje pod nazwą Bistro Chrupki Jungto. Łukasz Jungto, właściciel lokalu, podzielił się swoimi odczuciami przed emisją. Przyznaje wprost, że udział w show wiązał się z olbrzymim stresem i zarwanymi nocami. Z niecierpliwością czeka na reakcje widzów.

Łukasz Jungto szczerze o „Kuchennych rewolucjach”

Właściciel podzielił się swoimi przemyśleniami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Łukasz Jungto wyznał, że wezwanie na pomoc ekipy „Kuchennych rewolucji” było trudnym krokiem. Same nagrania również stanowiły dla niego potężne wyzwanie, jednak z perspektywy czasu ocenia, że gra była warta świeczki.

– Uczestnictwo w programie to była dla mnie niezwykle ciężka decyzja. Same dni nagraniowe były jednymi z najtrudniejszych w moim życiu, kosztowało mnie to mnóstwo nerwów, stresu i nieprzespanych nocy. Ale dzisiaj wiem, że było warto – napisał właściciel.

Zaznaczył ponadto, że obecność Magdy Gessler pozwoliła mu spojrzeć z innej strony na kierowanie kuchnią, planowanie obowiązków i łączenie smaków. Przedsiębiorca nie kryje wdzięczności za wsparcie i cenne wskazówki przekazane przez znaną restauratorkę.

„Strasznie się stresuję!”. Co zobaczą widzowie TVN?

Zbliżająca się emisja odcinka nagranego w Zawierciu budzi w restauratorze potężne emocje. Łukasz Jungto otwarcie przyznaje, że nie ma pojęcia, jaki będzie ostateczny kształt materiału wyemitowanego w telewizji. Wyraził jednak nadzieję, że odbiorcy ujrzą autentyczny przebieg zdarzeń.

– Przyznam Wam szczerze: strasznie się stresuję! Sam nie wiem, jak to wszystko ostatecznie będzie wyglądać w telewizji. Mam jednak ogromną nadzieję, że zobaczycie tam po prostu prawdę – wyznał.

Przedsiębiorca skomentował również obiegowe opinie dotyczące programów typu reality show. Z jego punktu widzenia to, co działo się na planie, było w stu procentach naturalne, a emocje nie były udawane. Dodał, że w ferworze pracy można całkowicie zapomnieć o otaczających kamerach i mikrofonach, skupiając się wyłącznie na bieżących zadaniach.

Papaluca przeszła metamorfozę. Dziś działa jako Bistro Chrupki Jungto

Warto przypomnieć, że lokalizacja przy ul. Niedziałkowskiego 27/3 w Zawierciu pod koniec czerwca doświadczyła potężnej transformacji. Magda Gessler wspólnie ze swoją ekipą zmodyfikowała nie tylko wnętrze, ale też szyld, kartę dań i sam profil działalności. Dawna Papaluca to obecnie Bistro Chrupki Jungto.

Dzieje tego miejsca pamiętają jeszcze czasy restauracji Pukawka. W sezonie letnim 2022 roku zastąpiła ją Papaluca, która słynęła głównie z placków ziemniaczanych. Goście mogli tam zjeść także klasyki kuchni polskiej i potrawy międzynarodowe, takie jak żeberka, golonka, śląska rolada, kotlet schabowy, różnego rodzaju makarony czy dania z kaczki.

Dzięki rewolucji punkt zyskał świeży, kulinarny wizerunek. W nowym menu zagościły między innymi rozmaite warianty placków ziemniaczanych, firmowa solianka, gazpacho serwowane z grzankami i sosem aioli, specjalna golonka Jungto, a także naleśniki przygotowywane na bazie prosecco, podawane z bitą śmietaną i świeżymi owocami.

Magda Gessler wróciła do Zawiercia. Jak wypadła kontrola?

Po serii zmian przyszedł czas na zwieńczenie rewolucji, czyli uroczystą kolację, podczas której Magda Gessler oceniła pierwsze efekty. Niedługo później, dokładnie 19 lipca, gwiazda TVN zjawiła się w Zawierciu ponownie, by przeprowadzić rutynową inspekcję. Jak relacjonuje właściciel, sprawdzian wypadł znakomicie.

O udanym finale telewizyjnej interwencji donosiła też w swoich mediach społecznościowych sama restauratorka, udostępniając bardzo pozytywny wpis podsumowujący współpracę i wprowadzone innowacje.

Z kolei Łukasz Jungto skierował słowa podziękowania do ekipy realizacyjnej oraz wszystkich, którzy służyli mu oparciem w kryzysowych momentach. W przededniu emisji poprosił też bywalców o wyrozumiałość i zachęcił ich do komentowania po obejrzeniu odcinka w telewizji.

– Bądźcie wyrozumiali i trzymajcie za mnie kciuki przed telewizorami! Koniecznie dajcie znać po emisji, jakie są Wasze odczucia i jak to wszystko odebraliście – zaapelował.

Kiedy emisja „Kuchennych rewolucji” z Zawiercia?

Premierę odcinka nakręconego w Bistro Chrupki Jungto zaplanowano na 29 października 2026 roku na antenie TVN. Właśnie tego dnia telewidzowie przekonają się, jak wyglądały kulisy zmian i z jakim odbiorem spotkała się nowa odsłona lokalu ze strony Magdy Gessler.

Właściciel przyznaje, że telewizyjna premiera wiąże się u niego z ogromnymi emocjami. Teraz może jedynie trzymać kciuki za przychylne oceny publiczności przed telewizorami oraz opinie klientów, którzy zjedli w jego lokalu po przeprowadzonej rewolucji.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI