- Urlop, zamiast zbliżać, często staje się lustrem dla związków, ujawniając niepokojące zmiany w zachowaniu małżonków.
- Detektyw Małgorzata Marczulewska alarmuje: brak bliskości, nieodstępny telefon i tajemnicze zniknięcia to kluczowe sygnały zdrady, nasilające się w wakacje.
- Czy Twoja relacja przeszła wakacyjny test? Sprawdź, na co zwrócić uwagę i jak skutecznie rozwiać nurtujące podejrzenia!
Po wakacjach idziemy do detektywów, bo na urlopach zauważamy dziwne zachowanie małżonków. „Zero seksu, zero bliskości i nie rozstaje się z telefonem”
Na wakacje jedzie się po to, by wypocząć, nacieszyć się rodzinnymi chwilami, odbudować relacje, które w codziennym biegu życia mogły zostać nieco zagubione. Doświadczenia detektywów bywają jednak zaskakujące i czasem okazuje się, że to po wakacjach dochodzi do większej ilości rozstań. Czas wakacyjny sprzyja także obserwacjom, jak zachowuje się nasz małżonek z bliska. Jak mówi detektyw Małgorzata Marczulewska coraz częściej to właśnie po urlopach do agencji detektywistycznych trafiają kobiety, które podejrzewają, że ich mężowie mogą je zdradzać. Jak to możliwe?
„Mąż znika na godzinę i nie rozstaje się z telefonem”
Detektyw Małgorzata Marczulewska przyznaje, że w wakacje dochodzi do sporej ilości romansów czy zbliżeń wynikających z okoliczności np. poznanie się na spotkaniu integracyjnym czy na wakacjach. Sezon urlopowy sprzyja także… obserwacjom. Do agencji detektywistycznych trafia wiele osób, które po urlopach zaczyna martwić się o stan i przyszłość relacji małżeńskiej. Z założenia urlop ma być przyjemnym czasem, gdy nadrabiany będzie czas, który ucieka ludziom w czasie pracowitych miesięcy. Bardzo często okazuje się jednak, że dystans, brak czułości, nerwy czy nieobecność nie zawsze jest wynikiem pracy i codziennych obowiązków.
Zwracają się do mnie kobiety, które w wakacje zaczęły mocniej obserwować swoich małżonków i nagle mówią, że są oni roztargnieni, nieobecni, niechętni do rozmów, nie rozstający się z telefonem, znikający na spacery, treningi biegowe czy nie angażujący się w życie rodziny na wakacjach. Jedna z klientek przyznała, że zaniepokoiło ją, że mąż w czasie wakacji spędza wiele czasu na rozmowach telefonicznych i odpisywaniu na wiadomości. Wszystko miało być służbowo, ale niestety prawda okazała się bardziej brutalna i mężczyzna po prostu miał romans
– mówi detektyw Małgorzata Marczulewska.
W wakacje widzimy się przez kilkanaście dni, godzina po godzinie. Jeżeli w tym czasie nie potrafimy ze sobą rozmawiać, nie ma czułości, a na dodatek dochodzi do konfliktów to znaczy, że relacja znalazła się w trudnym momencie i należy się nad tym zastanowić. Mężczyźni i kobiety trafiający do nas po wakacjach zwykle wspominają urlop jako czas pewnego zderzenia z rzeczywistością, z samotnością w relacji. Coś, co w codzienności zawodowej i domowej jest niezauważalne właśnie mocniej uwidacznia się, gdy już jesteśmy na wyjeździe
– mówi Małgorzata Marczulewska.
Nierozstawanie się z telefonem to jeden problem. Zdarza się, że jedziemy na wyjazd wakacyjny z rodziną, a jednocześnie nawiązujemy przygodne relacje z innymi kobietami. Znam historie, gdy żona z dziećmi jedzie na wycieczkę, a mężczyzna zostaje w hotelu, gdzie okazuje się, że ma umówioną już wcześniej randkę. Takie sytuacje naprawdę mają miejsce
– mówi detektyw Małgorzata Marczulewska.
Tydzień urlopu i żadnej bliskości? Detektyw: „Czerwony alarm”
Na co eksperci radzą, by zwracać uwagę podczas wyjazdów wakacyjnych. Poza brakiem rozmowy, awanturami, brakiem rozstawania się z telefonem – czy coś jeszcze powinno spowodować niepokój? Detektyw Marczulewska mówi o braku czułości i braku bliskości.
To problem podnoszony przez wielu klientów agencji detektywistycznych po wakacjach. Tydzień urlopu sam na sam i brak jakiejkolwiek czułości czy bliskości jest znakiem zobojętnienia i momentem wielkiej frustracji. Kobiety podejrzewają wówczas, że mężczyzna ma romans, a mężczyźni, że uczucie wygasło i kobieta jest zobojętniała. Jest to ważny czynnik wskazujący na jakim etapie jest relacja. Jeżeli rzeczywiście podczas wakacji nie ma czasu dla siebie, nie ma romantyzmu, są awantury o bzdury i nie ma jakiejkolwiek bliskości to warto sprawdzić to u detektywa
– nie ma wątpliwości detektyw Marczulewska.
Wakacje bywają początkiem obserwacji w małżeństwie, które pozwalają na wnioski. Często sprawy trafiają wówczas do detektywów z pytaniem o to, czy w życiu małżonka pojawił się ktoś nowy.
Obserwacje z wakacji najlepiej zweryfikować u detektywów, a nie samemu sprawdzać telefony czy zajętości małżonka poza pracą lub w pracy. Urlopy za często okazują się weryfikatorem uczuć. Jadąc na wakacje warto zrzucić z siebie stres, być dla siebie czulszym i milszym. Moje obserwacje pokazują, że niestety coraz częściej z urlopu wracamy od siebie oddaleni, a nie przybliżeni
– mówi ekspertka.