Polki robiły w tym sklepie zakupy całymi rodzinami. Nagle podjęli decyzję o zamknięciu."Nie możemy już dłużej akceptować zwrotów"

2026-05-05 16:25

Kolejny, znany sklep z ubraniami wycofuje się z Polski. Decyzja to, choć podyktowana brutalnymi zasadami rynku, z pewnością stanowi niemiłą niespodziankę dla wielu osób. W sklepie tym można było kupić jakościowe ubrania dla dzieci i młodzieży. Decyzja o zamknięciu jest dość nagła i dotyczy nie tylko sklepów stacjonarnych. Zamknięto również sklep online, a marka nie przyjmuje także zwrotów.

Galeria handlowa

i

Autor: Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne
  • Francuska sieć odzieżowa Okaïdi, popularna w Polsce, niespodziewanie zniknęła z rynku, zamykając 25 sklepów stacjonarnych i sklep internetowy.
  • Decyzja o wycofaniu się z Polski jest konsekwencją problemów finansowych spółki, która odnotowała znaczną stratę netto w 2024 roku.
  • Wraz z zamknięciem sklepów klienci stracili możliwość zwrotu towarów i korzystania z kart lojalnościowych, co wywołało duże niedogodności.
  • Co doprowadziło do upadłości Okaïdi i dlaczego coraz więcej sklepów odzieżowych ma problemy? Poznaj przyczyny tego trendu!

Popularny sklep z ubraniami znika z Polski. Zlikwidowano nawet sklep internetowy

W ostatnim czasie wiele popularnych sklepów z ubraniami ma coraz większe problemy. Część z nich podejmuje decyzje o wycofaniu się z niektórych rynków i zamykaniu sklepów. Tali los spotkał właśnie francuską sieć odzieżową Okaïdi. Marka ta oferowała ubrania dla dzieci i młodzieży i była dość popularna w naszym kraju. Swój pierwszy sklep Okaïdi otworzyło w 2012 roku, zaledwie dwa lata po debiucie na rodzimym linku. W Polsce funkcjonowało 25 placówek Okaïdi oraz sklep internetowy. Teraz sklepy zostały zamknięte, a sprzedaż całkowicie wstrzymana. Okaïdi miało sklepy między innym w warszawskiej Galerii Północnej, Westfield Arkadii, łódzkiej Manufakturze oraz centrach handlowych Auchan w Poznaniu i Piasecznie. Jak donosi portal dlahandlu.pl pracę w Polsce straciło 57 osób. 

Zamknięcie sklepów to nie wszystko. Według oficjalnego komunikatu nie można już zwracać zamówień i nie działają także karty lojalnościowe. - Drodzy klienci. Uprzejmie informujemy, że wszystkie sklepy Okaïdi i sklep internetowy zostały zamknięte. W związku z tym nie możemy już dłużej akceptować zwrotów. Podobnie korzyści wynikające z karty stałego klienta nie są już dłużej akceptowane. Bardzo przepraszamy za te niedogodności - napisała marka w oficjalnym komunikacie.

Sklepy Okaïdi należały do grupy ÏDKIDS. Tylko w 2024 roku spółka wykazała stratę netto na poziomie 1,6 mln zł przy przychodach rzędu 40 mln zł. Coraz większe problemy finansowe marki skłoniły jej włodarzy do podjęcia natychmiastowych decyzji. Informacja o zamknięciu sklepów zbiegła się w czasie z formalnymi decyzjami. Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił właśnie upadłość spółki. Wierzyciele otrzymali 30 dni na zgłoszenie swoich roszczeń.

Dlaczego sklepy z ubraniami upadają?

Jednym z głównych powodów jest rosnąca konkurencja, zwłaszcza ze strony gigantów e-commerce i platform typu fast fashion. Klienci mają dziś nieograniczony dostęp do produktów z całego świata, często w niższych cenach i z dostawą do domu. Sklepy stacjonarne muszą walczyć o uwagę w środowisku, gdzie wygoda zakupów online i możliwość porównywania cen są na wyciągnięcie ręki. Dodatkowo, pojawienie się wielu nowych marek, w tym tych niszowych, prowadzonych przez influencerów czy małych przedsiębiorców, rozprasza rynek i 

Wysokie koszty operacyjne to stałe obciążenie dla sklepów stacjonarnych. Czynsze w atrakcyjnych lokalizacjach, pensje dla pracowników, koszty magazynowania, logistyki i marketingu potrafią pochłonąć znaczną część przychodów. Wzrost płacy minimalnej czy inflacja dodatkowo zwiększają te obciążenia. Jeśli sprzedaż nie rośnie proporcjonalnie do kosztów, marże maleją, a sklep staje się nierentowny. Brak efektywnego zarządzania zapasami, prowadzący do nadmiernego gromadzenia niesprzedanych towarów, również generuje straty i zamraża kapitał.

Tak wyglądała moda szkolna w PRL-u. Mundurek był obowiązkiem ucznia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki