Wiosenne słońce – przyjemne, ale nie zawsze bezpieczne
Pierwsze ciepłe dni poprawiają nastrój i zachęcają do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Problem w tym, że właśnie wiosną najłatwiej zapomnieć o ochronie przeciwsłonecznej. Tymczasem promieniowanie UVA działa przez cały rok, także wtedy, gdy temperatura jest umiarkowana, a niebo lekko zachmurzone, przyczyniając się do przyspieszonego starzenia się skóry i powstawania przebarwień. Dodatkowo, po zimowych miesiącach bariera hydrolipidowa skóry często jest osłabiona. Ogrzewanie, mróz i wiatr sprawiają, że cera bywa odwodniona i bardziej podatna na podrażnienia. Gdy nagle zaczynamy spędzać więcej czasu na słońcu, skóra może reagować nadwrażliwością, zaczerwienieniem, czy pojawieniem się przebarwień. Skóra z osłabiona barierą hydrolipidową gorzej radzi sobie także ze stresem oksydacyjnym wywołanym przez UV.
To jednak nie wszystko! W miesiącach zimowych ekspozycja skóry na słońce jest znacznie mniejsza, dlatego spada produkcja melaniny, która chroni skórę przed promieniowaniem UV.
W praktyce oznacza to, że:
- skóra jest jaśniejsza i mniej „przyzwyczajona” do słońca,
- łatwiej dochodzi do oparzeń słonecznych.
Składniki zwiększające wrażliwość na UV
Po zimie wiele z nas intensywnie regeneruje i rewitalizuje skórę, stosując kosmetyki z aktywnymi składnikami, takimi jak:
- retinoidy,
- kwasy AHA i BHA,
To składniki, które stymulują odnowę naskórka, ale jeśli nie stosujemy ochrony SPF zwiększają wrażliwość skóry na promieniowanie UV, podnoszą ryzyko oparzeń i podrażnień, i sprzyjają powstawaniu przebarwień.
SPF – codzienny nawyk pielęgnacyjny
Regularna ochrona przeciwsłoneczna, niezależnie od pory roku, jest jednym z najskuteczniejszych elementów profilaktyki anti-aging. W praktyce oznacza to, że także wczesną wiosną powinnyśmy używać kremów z filtrem co najmniej SPF 30. Teraz świetnie się sprawdzą lekkie formuły: kremy nawilżające lub rozświetlająco-nawilżające z filtrem SPF, fluidy z SPF czy mgiełki ochronne, które można aplikować także na makijaż. Te 3 kosmetyki idealnie sprawdzą się w wiosennej pielęgnacji i chronią zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB.
eyeSUNshine rozświetlające serum pod oczy SPF50, MIYA Cosmetics
To lekkie serum zaopiekuje się delikatną skórą wokół oczu, a jednocześnie ochroni ją przed UVA i UVB. Formuła nawilża, zmniejsza widoczności cieni i zasinień, a efekt „soft focus” daje optyczne wygładzenie drobnych linii. Dzięki witaminie C i koenzymowi Q10 wpływa na poprawę jędrności i elastyczności skóry. To jednak nie wszystko! Serum świetnie współpracuje z make-upem – będzie idealną bazą pod makijaż. Kosmetyk został przebadany dermatologicznie i okulistycznie.
i
myBBbalm Witaminowy Krem BB SPF 30, MIYA Cosmetics
To połączenie lekkiego podkładu, pielęgnującego kremu i kosmetyku chroniącego skórę przed działaniem promieniowania UV. Zawarte w kremie pigmenty mineralne nadają skórze piękny odcień, wyrównując koloryt i korygując niedoskonałości, dając naturalne wykończenie, z subtelnym efektem glow. Kremowa formuła nawilża, wygładza i zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek oraz cieni pod oczami, a dodatkowo przyjemnie rozprowadza się na skórze, nie roluje się i nie spływa wraz z potem. W jego składzie kryją się: witaminy C i E, dzięki którym skóra zyskuje naturalny blask, niacynamid, który nawilża, wygładza oraz reguluje pracę gruczołów łojowych, a także wpływające na poprawę jędrności i elastyczności peptydy.
i
Silnie nawilżający krem do twarzy SPF 50, SKIN DOPAMINE, FaceBoom
Ten krem skutecznie chroni skórę przed promieniowaniem UV, a dodatkowo dzięki 4 kwasom hialuronowym, D-pantenolowi i aloesowi zapewni jej mocną dawkę nawilżenia i ukojenia. Jego lekka formuła nie obciąża skóry, szybko się wchłania i zapewnia wysoką ochronę przed promieniowaniem UVB i UVA, światłem niebieskim HEV oraz światłem podczerwonym IR. Świetnie się sprawdza pod makijaż.
i